Świąteczne wypieki to zapach maku, bakalii, czekolady, cynamonu, goździków i wszelkich korzennych przypraw,…ale  to również zapach pomarańczy i mandarynek. Myślę, że takie orzeźwiajaco – słodkie ciasto pomarańczowe doskonale będzie się prezentować na świątecznym stole obok tradycyjnego piernika, sernika czy makowca,…

CIASTO:

  • 15 dkg. mąki
  • 10 dkg. margaryny Palma Z.T. „Bielmar” w złotym opakowaniu
  • 5 dkg.cukru pudru
  • 1 żółtko
  • parę kropli aromatu pomarańczowego do ciasta
  • szczypta soli

KREM POMARAŃCZOWY:

  • 2 pomarańcze +3 plasterki do dekoracji
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 15 dkg. margaryny Palma Z.T. „Bielmar” w złotym opakowaniu
  • 2 jajka

Ciasto: mąkę przesiać na stolnicę i z margaryną. Dodać żółtko, cukier, aromat i szczyptę soli. Szybko zagnieść ciasto.Tortownicę lub formę na tartę wylepić ciastem łącznie z brzegami na wys. ok 2,5 cm.
Jeśli używamy formę na tartę, to lepiej takiej z wyjmowanym dnem – ciasto wygodniej się kroi i wyjmuje. Ja tym razem użyłam ceramicznej, ale wcześniej piekłam w formie z ruchomym dnem i i byłam bardziej zadowolona :)
Wstawić do lodówki na czas zrobienia kremu.

Krem: pomarańcze sparzyć i osuszyć. Skórkę z nich zetrzeć na tarce o małych oczkach, a następnie wycisnąć z nich sok. Margarynę roztopić i ostudzić. Jajka ubić z cukrem na puszystą masę, ubijając dolewać stopniowo sok. Pod koniec ubijania dodać skórkę i płynną margarynę – dokładnie wymieszać. Wlać krem na ciasto ( nie przerażać się, że krem jest płynny). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec ok. 35 – 40 min.
Gotowy placek ostudzić, oprószyć cukrem pudrem i udekorować plasterkami pomarańczy.
Kroić gdy ciasto jest chłodne.


Ciasta czy ciasteczka?