Czary Gary

Gotowanie

Kategoria: KUCHNIA ŚWIATA (strona 1 z 2)

Jambalaya z kurczakiem (czyt.dżambalaja)

Brzmi jak nazwa tańca czy utworu muzycznego, a tymczasem to pyszne kreolskie danie jednogarnkowe :)
Wywodzi się z Wysp Karaibskich. Obecnie bardzo popularna w Stanach Zjednoczonych.
Dokładny skład potrawy zależy od regionu skąd pochodzi przepis. Występuje w bardzo wielu wersjach.
Najczęściej przyrządzana jest z ryb, skorupiaków, drobiu i ryżu lub makaronu.
Posmaża się kolejno warzywa, potem dodaje mięso a na koniec wsypuje ryż i przyprawy.
Całość zalewa się wodą lub bulionem i gotuje razem na wolny ogniu aż do miękkości ryżu.

Doskonałe danie nie tylko na obiad dla całej rodziny, ale też jak najbardziej imprezę.
Jednym „garnkiem” można nakarmić całe towarzystwo,… a andrzejki tuż, tuż.
Myślę, że w karnawale też się przyda :)

 

  • 10 skrzydełek z kurczaka,
  • 25 dkg. szynki,
  • 25 dkg. kiełbasy, np. zwyczajnej
  • 50 dkg. pomidorów,
  • 1/2 słoiczka koncentratu pomidorowego,
  • 25 dkg. (dwa woreczki) ryżu długoziarnistego  – użyłam Uncle Ben’s
  • 2 papryki,
  • 2 cebule,
  • 3 łyżki oleju,
  • 1/2 łyżeczki sosu tabasco,
  • sól i pieprz do smaku.

Cebule obrać i posiekać.
Papryki umyć, oczyścić i pokroić w kostkę.
W głębokim naczyniu żaroodpornym lub innym przeznaczonym do pieczenia mięsa rozgrzać olej.
Cebulę i paprykę wsypać na gorący olej, dodać 1 łyżkę wody i chwilę razem poddusić.

Skrzydełka umyć – można dodać w całości lub obciąć końcówki (tzw. lotki)
Szynkę pokroić w drobną kostkę, a kiełbasę w cienkie plasterki.
Pomidory sparzyć, zdjąć skórkę i pokroić w kostkę.
Mięso i wędliny dodać do warzyw, dołożyć też pomidory, koncentrat pomidorowy i sos tabasco.
Posolić do smaku. Przykryć i dusić na wolnym ogniu ok. 10 min.

Następnie wsypać do potrawy ryż i wlać 1 szklankę wody.
Dusić razem pod przykryciem na małym ogniu ok. 30 min. Od czasu do czasu przemieszać. W razie potrzeby delikatnie podlać gorącą wody.
Przyprawić do smaku solą i pieprzem.
Gorące danie można podać w naczyniu, w którym była przyrządzana lub przełożyć na półmisek.


Andrzejkowa uczta 2

Sałatka holenderska z tuńczykiem w chrupiących bułeczkach.

Sałatki można podawać na wiele różnych sposobów, proponuję zatem w chrupiących bułeczkach.
Doskonała na śniadanie i nie tylko…

Pyszna, łatwa i szybka do przyrządzenia.
Ta sałatka to połączenie wielu smaków:  tuńczyka,  jajka, szczypiorku, cebulki , jabłuszka i zielonej sałaty.
Do tego majonez i łyżka ketchupu,…  i gotowe!

Pakujemy to wszystko w chrupiącą, najlepiej pełnoziarnistą bułkę i mamy smaczną, wypaśną kanapkę, którą można  najeść się do syta :)

porcja na 4 duże bułki

  • 2 puszki tuńczyka w sosie własnym,
  • 2 jajka,
  • 1 jabłko,
  • 1/2 cebuli,
  • 1/2 pęczka szczypiorku,
  • 5 – 6 łyżek majonezu,
  • 1 łyżka ketchupu
  • sól do smaku
  • szczypta pieprzu
  • 4 duże bułki,
  • zielonej sałaty.

Tuńczyka osączyć z zalewy.
Jajka ugotować na twardo i drobno posiekać.
Jabłko i cebulę pokroić w drobną kostkę.
Szczypiorek opłukać, osuszyć i posiekać.

Wszystko przełożyć do miski.
Dodać majonez i keczup. Całość doprawić solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać
Bułki przekroić, najpierw położyć na nich liście zielonej sałaty, a następnie dużą porcję sałatki z tuńczyka..
Smacznego!

Bliny z ryżem i grzybami

… czyli danie kuchni rosyjskiej, ukraińskiej i białoruskiej.
To drożdżowe placuszki coś w rodzaju naszego naleśnika,  tylko że mniejsze,  grubsze i z ciasta przyrządzonego z mąki gryczano – pszennej.
Według dawnych domowych receptur do ciasta dodawano też różnego rodzaju kasze, a  ja dodałam ryżu, białego, długoziarnistego. Wyszło smacznie i pulchnie :)

Tradycyjnie bliny spożywano w tygodniu ostatkowym czyli przed wielkim postem, ale obecnie również w innych porach roku i dnia.
Można je podawać na wiele sposobów, np. z łososiem i śmietaną, duszonymi porami i śmietaną, z kawiorem, ze śledziami, rybnymi pastami, grzybami, sosami, z posiekanym jajkiem czy bardziej prosto z kleksem śmietany lub roztopionym masłem. Można też na słodko z konfiturami.
Ważne jest, aby w momencie podania były ciepłe i wilgotne, wtedy smakują najlepiej.

NA CIASTO

  • 10  dkg. mąki pszennej,
  • 15  dkg. mąki gryczanej,
  • 10  dkg. ugotowanego ryżu długoziarnistego
  • 2  jajka,
  • 1/3  kostki drożdży (z tej 10 dekowej)
  • 4  łyżki ciepłej wody,
  • 1  łyżeczka cukru do drożdży,
  • 1  szklanka mleka,
  • 2  łyżki cukru,
  • 1/2  łyżeczki soli,
  • 2  łyżki roztopionego masła
  • olej do smażenia

FARSZ GRZYBOWY

  • 35  dkg. świeżych grzybów –  u mnie leśne, ale mogą być też pieczarki
  • 1  łyżka masła
  • 1  średnia cebula
  • 1  ząbek czosnku,
  • 2 – 3  łyżki posiekanej natki pietruszki,
  • 10  dkg. orzechów włoskich,
  • sól i pieprz do smaku

Ryż ugotować w lekko osolonej wodzie na miękko, czyli ok. 5 min. dłużej niż zwykle.Odstawić aby ostygł.

Do miseczki rozkruszyć drożdże, rozetrzeć z łyżeczką cukru.
Dodać 4 łyżki ciepłej wody, wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce aby wyrosły i na powierzchni pojawiły się pęcherzyki powietrza.

Do dużej miski przesiać mąki. Wymieszać z cukrem i solą.
Na środku zrobić zagłębienie.
Mleko lekko podgrzać. Wlać do mąki 3/4 szklanki mleka i zaczyn z drożdży.
Wszystko razem wymieszać.

Jajka umyć, oddzielić żółtka od białek.
Pozostałe mleko wymieszać z żółtkami i roztopionym masłem.
Wlać do ciasta i wyrabiać aż ciasto wchłonie całą mieszankę mleka z masłem i powstanie gładkie ciasto.
Nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 30 – 40 min.

W tym czasie przygotować grzyby.
Oczyścić je, opłukać i pociąć w plasterki.
Na patelni rozgrzać masło, wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebulę i przesmażyć przez ok. 3 min.
Następnie wsypać grzyby, dodać zmiażdżony ząbek czosnku i smażyć często mieszając, aż płyn z grzybów odparuje.
Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Wracamy do ciasta.
Białka ubić na sztywną pianę. Dodawać porcjami do ciasta na przemian z wcześniej ugotowanym i przestudzonym ryżem.
Ciasto nie może być zbyt rzadkie, więc nie ma konieczności dodawać całej piany.

Na patelni rozgrzać olej, tak aby powstała cienka warstwa.
Nakładać łyżką porcję ciasta, formować placuszki i smażyć na rumiano, na małym ogniu, przez ok 1min.  z każdej strony.
Odkładać na talerz wyłożony papierowy ręcznikiem aby osuszyć z nadmiaru tłuszczu. Dobrze jest też odstawić talerz w ciepłe miejsce (np. do nagrzanego wcześniej do 60 st. piekarnika) na czas gdy wszystkie bliny będą usmażone.

W między czasie na suchej patelni uprażyć posiekane grubo orzechy (mogą pozostać nawet ćwiartki)
Gdy bliny są już usmażone, tuż przed podaniem do farszu grzybowego dodajemy jeszcze orzechy (aby zachowały chrupkość) i posiekaną natkę pietruszki. Na wierzch każdego placka nakładamy farsz i podajemy.
Smacznego!

Pizza mini calzone z kabanosami i warzywami

Ciasto na pizzę, zawijane na kształt pieroga, w którym znajduje się nadzienie. Nadzienie może być różne.
Proponuję z kabanosami, kukurydzą, groszkiem i duszoną cebulką, a całość łączy sos pomidorowy i żółty ser.  Smakuje i na ciepło, i na zimno,… chociaż ja lubię cieplutkie :)

Bardzo fajne i smaczne są te „pizzowe pierogi”.
Łatwe i szybkie do zrobienia,  i szybko też znikają z talerza.,… no może na ciasto trzeba poświęcić trochę więcej czasu.
Dla niecierpliwych czy zapracowanych proponuję użyć gotowego ciasta na pizzę, będzie szybciej i też smacznie. Aby było jeszcze szybciej można po prostu zrobić jeden duży pieróg.
Wystarczy pizzę złożyć na pól,… jednak takie mini calzone  mają swój urok i to coś nowego.

Podobno calzone powstało całkiem przypadkowo.
Historia głosi, że kiedyś gapowatemu piekarzowi pizza upadła i złożyła się na pół, więc aby nie marnować dania zapiekł ją właśnie w takiej postaci.
Od tego czasu oprócz tradycyjnej, okrągłej, pizzy podawana jest pizza w kształcie pieroga (w domowych warunkach często mamy też pizzę prostokątną}

                                                                                                 CIASTO

  • 25 dkg. mąki
  • 150 ml ciepłej wody
  • 7 g drożdży suchych, instant (mała torebeczka)  lub 3 dkg. świeżych
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1/3 łyżeczki soli

                                                                                            FARSZ

  • 10 dkg. kabanosów,
  • po pól puszki konserwowej kukurydzy i groszku – u mnie puszka mieszanki kukurydza z groszkiem Jamar,
  • 2 mniejsze cebule,
  • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki oliwy
  • 10 dkg, żółtego sera,
  • szczypta oregano,
  • pieprz i sól

CIASTO.  Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z dodatkiem oliwy z oliwek i szczyptą soli.
Odstawić na 10 min.w ciepłe miejsce.
Do dużej miski wsypać mąkę i wlać wyrośnięty zaczyn z drożdży.
Wymieszać najpierw wszystko drewnianą łyżką, a kiedy składniki wstępnie się połączą i zacznie się tworzyć w miarę zwarta masa, wyrabiaać dalej rękoma aż do uzyskania sprężystej kuli.
Wyrobione ciasto włożyć do miski, nakryć ściereczką i odstawić na ok. 30 min. w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.  Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

FARSZ Cebulę obrać, pokroić w grubą kostkę i poddusić na rozgrzanym maśle.
Kukurydzę z groszkiem osączyć na sicie i wsypać do cebuli. Poddusić razem przez chwilkę.
Na koniec dodać przecier i dokładnie wymieszać.
Doprawić do smaku solą, pieprzem i oregano.

Gotowe, wyrośnięte ciasto przy pomocy dłoni delikatnie rozciągamy, potem lekko przewałkować na cieńszy płat i wykroić krążki o średnicy.  ok. 15 cm.
Na krążki nałożyć farsz warzywny, pokrojone w cienkie plasterki kabanosy i porcję startego żółtego sera pozostawiając wolne brzegi. Złożyć krążki i dokładnie zlepić brzegi. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch posmarować oliwą.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. C.  Piec ok. 25 – 30 min.

Arancini – kulki ryżowe z mozzarellą w sosie bazyliowym

Dzisiaj „ryżowe pomarańcze” – danie ze słonecznej Sycylii.
Nazwa arancini pochodzi od słowa arancia  czyli pomarańcza, którą przypomina.
Oryginalne arancini to risotto ulepione w kulkę, obtoczone w bułce tartej i usmażone na głębokim tłuszczu.
Można je dowolnie nadziewać: mięsem, grzybami, warzywami, serem,… jak kto lubi.
Smakują zarówno na ciepło i na zimno.
Mogą być podane jako samodzielne danie w formie przekąski a także np. z sosem pomidorowym jako danie główne lub też jako dodatek do innego dania głównego :)

Jak już wspomniałam oryginalne arancini jest ulepione z risotto.
Przygotowanie risotto co niektórych trochę przestrasza w obawie, że nie podołają, chociaż też nie jest trudne, jednak trzeba trochę więcej poświęcić czasu.
Aby było szybciej i łatwiej, ja nieco sobie uprościłam przepis, czyli u mnie  włosko – polskie arancini :)
Użyłam białego ryżu długoziarnistego (ale takiego luzem, nie w woreczkach) i ugotowałam wraz ze szczyptą szafranu, który dodał mu ładnego koloru i aromatu. Też wyszło smacznie.
A nadzienie? Mozzarella Galbani zmieszana z posiekaną świeżą bazylią, zaś całość podana w aksamitnym beszamelowym sosie o smaku bazylii. Danie wyszło bardzo delikatne, aromatyczne i syte, na letni obiad w sam raz.

                                                                                                                                                        na KULKI RYŻOWE

  • 1  szklanka białego długoziarnistego ryżu (tradycyjnego, nie w woreczkach)
  • 1  op. sera mozzarella Galbani,
  • 1/2  pęczka świeżej bazylii
  • 1  op. szafranu
  • sól i pieprz do smaku,
  • 2 jajka,
  • bułka tarta do panierowania,
  • olej do głębokiego smażenia

                                                                                                                                                na SOS BAZYLIOWY

  • 2 duże łyżki masła
  • 2 duże łyżki mąki
  • 1,5 szklanki mleka
  • 1pęczek  świeżej bazylii
  • kilka kropli soku z cytryny,
  • sól i pieprz do smaku,

Do naczynia wlać 2,5 szklanki wody, lekko posolić, dodać szafran i wsypać 1 szklankę ryżu.
Doprowadzić do zagotowania, następnie zmniejszyć ogień, nakryć pokrywką lekko uchylając i gotować do miękkości ryżu. Podczas gotowania nie mieszać! Ryż jest gotowy, kiedy woda odparuje a na powierzchni pojawią się dziurki. Przestudzić i do chłodnego ryżu wbić jedno jajko i wymieszać.

Mozzarellę zetrzeć na dużych oczkach tarki lub pokroić najpierw na mniejsze kawałki a następnie rozgnieść widelcem. Połączyć z drobno posiekaną bazylię. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Dobrze wszystko razem wymieszać i z masy zrobić małe kulki.

Łyżką nałożyć porcję masy ryżowej na rękę, rozpłaszczyć, na środek dać kulkę z sera przykryć kolejną porcją ryżu i uformować kulę wielkości mandarynki. Gdyby ryż się kleił do rąk czy kule pękały można użyć kawałek folii spożywczej (nie aluminiowej). Ułatwi nam to lepienie kul..z podanej ilości jest 8 – 9 sztuk.

Gotowe kule panierować najpierw w jajku, a następnie w bułce tartej.
Wrzucić do rozgrzanego oleju tak, aby były zatopione minimum do połowy.
Obracać je w oleju, aż nabiorą ładnego złocistego koloru. Po wyjęciu osączyć na papierowym ręczniku.
Podawać z sosem lub jeść same :)

SOS – Masło rozpuścić w naczyniu. Do gorącego i już rozpuszczonego tłuszczu wsypać mąkę i na małym ogniu energicznie mieszać tak długo, (najlepiej użyć w tym celu trzepaczki)) aż mąka połączy się z masłem i delikatnie zasmaży.
Zasmażka nie powinna ściemnieć, nie może być też żądnych grudek. Jeśli grudki powstaną, zmiksować sos blenderem. Cały czas mieszając dolewać do gładkiej masy cienkim strumyczkiem chłodne mleko do momentu aż sos zgęstnieje.
Listki bazylii opłukać, odłożyć parę do dekoracji, a pozostałe drobno posiekać.
Do gotowego sosu dodać posiekaną bazylię wszystko razem zmiksować.
Przyprawić solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Całość podgrzać, ale już nie gotować.
Sos nie może być zbyt rzadki, aby po podaniu z nim arancini nie przesączył się przez otoczkę z ryżu do środka kulek.
Smacznego!


Włoska strona lata z Galbani

 

Perskie ryżowe półksiężyce

Delikatne i mega kruche, niemal sypkie,…wręcz rozpływające się w buzi.
W sam raz słodkie, z wyczuwalnym kardamonem i migdałami.
Zastąpienie mąki pszennej mąką ryżową, używaną w kuchni perskiej nadaje wypiekom niezwykłej struktury, kruchości i smaku.
Kardamon można zastąpić wodą różaną, no niestety nie miałam, ale jak tylko będzie okazja to wypróbuję i z wodą różaną.

Przygotowanie ich nie zajmuje dużo czasu, jednak potem trzeba godzinkę poczekać aż ciasto odpocznie zanim zaczniemy piec.
Jest trochę miękkie więc potrzebuje schłodzenia, aby łatwiej było formować ciasteczka.
Moje są (tak jak znalazłam w przepisie) w kształcie ot takich rogalików / księżyca, ale można pozostawić okrągłe, będzie łatwiej i szybciej.
Podobnie jak nasze kruche ciastka można przechowywać je przez jakiś czas w zamkniętym szczelnie pojemniku.

  • 25 dkg. mąki ryżowej
  • 20 dkg. miękkiego masła,
  • 12 dkg. cukru pudru,
  • 2 żółtka,
  • 1 białko,
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu lub 1 łyżka wody różanej,
  • 5 dkg. drobno posiekanych migdałów lub pistacji – u mnie połamane drobno płatki migdałowe,
  • papier do pieczenia

Masło ucierać w misce przez ok. 1 min. aż będzie miało konsystencje kremu.
Stopniowa dodawać cukier puder i ucierać na puch przez kolejne 2 min.
Nadal ucierając dodawać po żółtku, a na końcu wsypać kardamon (lub wlać wodę różaną).

Następnie do masy wsypywać porcjami mąkę ryżową i na najmniejszych obrotach miksera wyrobić gładkie ciasto.
Przykryć miskę ściereczką i wstawić do lodówki na 1 godz.

Po tym czasie nabierać czubate łyżeczki ciasta i oprószonymi mąką ryżową dłońmi formować kulki.
Najpierw rozpłaszczyć je na niezbyt cienkie placuszki, układać w odległości od siebie ok. 5 cm. na blasze wyłożonej papierem do pieczenia a następnie kieliszkiem przyciąć lekko z boku nadając im kształt księżyca / rogala :) Można zostawić okrągłe.
Odcięte skrawki ciasta połączyć z ciastem w misce i formować kolejne aż do wyczerpania .
Na koniec czubkiem łyżeczki zrobić parę wgłębień. Posmarować lekko ubitym białkiem i posypać migdałami lub pistacjami.

Piekarnik nagrzać do 180 st. C.
Wstawić blachę z ciastkami i piec przez ok. 15 min. aż dół zacznie się rumienić.
Wierzch ciastek powinien pozostać jasny.
Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, ale pozostawić jeszcze na blasze przez 2 min. do przestygnięcia.
Potem (najlepiej, bo są bardzo delikatne) wraz z papierem przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia.
Oprószyć cukrem pudrem.


Kuchnia Bliskiego Wschodu 2018

 

 

Starsze posty

© 2018 Czary Gary

Theme by Anders NorenUp ↑