Czary Gary

Gotowanie

Kategoria: Regionalne (strona 1 z 7)

Chleb z gara

Domowy, pyszny i chrupiący chlebek.
Wystarczy połączyć parę prostych składników aby go upiec.
Przygotowanie wymaga trochę czasu, ale za to potem jak smakuje!

Do pieczenia najlepiej użyć garnka żaroodpornego z pokrywą (idealnie kiedy jest żeliwny) ale z powodzenie można upiec taki chlebek w żaroodpornym naczyniu, takim do zapiekania. Też się upiecze, i też jest pycha!. Ważne aby naczynie mialo pokrywę.
Ja podzieliłam ciasto na dwie części i użyłam dwóch mniejszych naczyń.  Obydwa wstawiłam jednocześnie do piekarnika i mialam dwa niewielki chlebki.
Jeden od razu jeszcze cieplutki został zjedzony. Wystarczyło tylko posmarować kromki masłem i smakowało obłędnie! :)

 

składniki:
40 dkg. mąki,
15 g świeżych drożdży lub 3/4 łyżeczki suchych drożdży instant,
1 łyżeczka cukru,
1 łyżeczka soli,
300 ml.  zimnej wody

Do dużej miski przesiać mąkę. Dodać sól, i cukier . Wodę wymieszać z drożdżami i stopniowo wlewać  do miski z mąką, jednocześnie delikatnie mieszać łyżką i zagarniać do środka mąkę z boków miski aż do połączenia się wszystkich składników
Ciasto będzie nieco lepkie. Przykryć  folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia na ok.  12 godz. (najlepiej na noc) w temperaturze pokojowej,

Stolnicę oprószyć mąką i wyłożyć  ciasto z miski.
Oprószonymi mąką dłońmi złożyć boki ciasta do środka tworząc kulę.
Na blacie kuchennym położyć czystą ściereczkę kuchenną, oprószyć ją mąką, położyć na nią  ciasto łączeniem do dołu i przykryć wystającymi bokami ściereczki.
Tak zawinięte pozostawić w ciepłym miejscu na 1 – 2 godz.
Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Piekarnik nagrzać do  250 st. C, ustawiając kratkę w dolnej 1/3 części  piekarnika.
Najpierw wstawić przykryty garnek żaroodporny (lub naczynie żaroodporne) o średnicy ok. 20-24 cm. aby się nagrzał.
Następnie ostrożnie, używając rękawic kuchennych, wyjąć gorący garnek  i przełożyć do niego ciasto  łączeniem do góry.
Ostrym nożem delikatnie naciąć na wierzchu ciasta kratkę.

Garnek przykryć i piec najpierw pod przykryciem   30 min.
Potem zdjąć pokrywę i piec dalej aż chleb będzie dobrze zarumieniony ale nie przypalony, ( ok. 15 – 20 min) – najlepiej do suchego patyczka.
Wyjąć garnek z chlebem z piekarnika, odczekać i po  lekkim przestudzeniu dopiero wyjąć go z garnka.
Odłożyć na kratkę do całkowitego ostudzenia.  Aby skorka była chrupiąca ale nie twarda, dobrze jest jeszcze ciepły chleb posmarować  po wierzchu  mlekiem lub woda używając pędzelka (babciny sposób)
Kroić ostrym nożem.

SMACZNEGO!

 

Spaghetti z fasolką szparagową i ziemniakami

… czyli danie włosko – polskie :)
Włosi uwielbiają makaron (chociaż teraz również i My lubimy :) ) a Polacy często serwują w swojej kuchni ziemniaki – więc tutaj dla każdego coś dobrego :)
Klasyczny makaron włoski tym razem bez mięsa i sosu pomidorowego, ale z drobno pokrojonymi ziemniaczkami i zieloną fasolką szparagową.
Również i sos skrywa w sobie składniki włosko – polskie :)
Oliwa z oliwek, posiekane świeże listki bazylii, prażone ziarna słonecznika i czosnek.
Wszystko zmiksowane na gładko.
Spaghetti ugotowane wraz z warzywami (ziemniakami i fasolką) i polane sosem smakuje wyśmienicie!
Polecam wypróbować, bo chociaż połączenie tych składników zastanawia, to danie pycha!

Przepis wyszperany w starym czasopiśmie kulinarnym.

SKŁADNIKI:
40 dkg. spaghetti,
20 dkg. zielonej fasolki szparagowej (mrożonej)
2 większe ziemniaki,
sól

SOS:
1 pęczek świeżej bazylii.
1 łyżka ziaren słonecznika,
2 łyżki bryndzy,
4 ząbki czosnku,
7 – 8  łyżek oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki soli – najlepiej gruboziarnistej,

DODATKOWO:
starty żółty ser do posypania.

Najpierw robimy sos:
Na suchej patelni uprażyć ziarna słonecznika. Delikatnie, nie za mocno.
Przestudzić i posiekać

Bazylię opłukać, osuszyć i posiekać.
Czosnek obrać i również posiekać.

Czosnek i pestki rozetrzeć w miseczce.
Dodać bryndzę, bazylię i sól. Wszystko razem dokładnie  zmiksować. Na koniec miksując  stopniowo dodawać olej aż powstanie gładki sos. Gotowy sos odstawić.

Teraz kolej na makaron i warzywa.
Ziemniaki obrać, opłukać i pokroić w małą kostkę.
Do osolonego wrzątku wrzucić ziemniaki i wsypać fasolkę.
Gotować ok. 5 min.
Następnie dodać makaron i gotować razem kolejne 5 – 8 min.

Sos rozprowadzić kilkoma łyżkami wywaru ( ja dodałam chyba  łyżek)
Makaron i warzywa odcedzić, przełożyć do większej miski.
Polać sosem, wymieszać i rozłożyć na talerze.
Posypać startym serem i od razu podawać
Smacznego!

 

 

Pizza z kiszoną kapustą, grzybami i kiełbasą

W sezonie jesienno – zimowym w kuchni obok grzybów, dyni i owoców z naszych sadów pojawiają się kiszonki,… zwłaszcza w tym czasie wiodą prym w domowych potrawach.
Wzmacniają naszą odporność, podkręcają smak i są świetnym składnikiem wielu dań.
Proponuję zatem PIZZĘ Z KISZONĄ KAPUSTĄ, GRZYBAMI I KIEŁBASĄ.
Sytą, smaczną i aromatyczną..
To doskonała jesienna fuzja polskich smaków :)

Z podanej ilości wychodzą 3 – 4  pizze wielkości tortownicy lub 2 większe.
Jeśli mamy ochotę tylko na jedną pizzę, to pozostałe ciasto można zamrozić.
Ciasto do pizzy mrozi się idealnie i co najważniejsze – można je trzymać w zamrażalce ok. 3 miesięcy.
Zaraz po wyrobieniu uformować ciasto w kulkę już taką na jedną pizzę i włożyć do zamrażalnika w zamkniętym pojemniku.
A później wystarczy tylko wyjąć z zamrażarki, ale nadal pozostawić w pojemniku na ok.10.godzin w temperaturze pokojowej. Po tym czasie ciasto jest rozmrożone i wyrośnięte.
Można je rozwałkować, albo rozciągnąć dłońmi i przygotować już wg. przyjętej receptury: sos pomidorowy,ułożyć dodatki i zapiec,… i mamy gotową pizzę domowej roboty.

SKŁADNIKI NA CIASTO
3,5 szklanki mąki,
2 łyżeczki soli,
łyżeczka cukru,
2 łyżki oliwy lub oleju,
1 i 1/3 szklanki ciepłej wody,
7 g suchych drożdży

SKŁADNIKI FARSZU
40 dkg. kiszonej kapusty,
5 dkg. suszonych grzybów,
10 dkg . cienkiej kiełbasy – u mnie chłopska,
1 cebula,
2 łyżka masła
1 ząbek czosnku,
szczypta oregano,
koncentrat pomidorowy
sól i pieprz do smaku.

Grzyby wcześniej namoczyć na kilka godzin (najlepiej na noc) w zimnej wodzie.

Drożdże połączyć z cukrem i wodą.
Odstawić na ok. 10 minut do spienienia. Połączyć z pozostałymi składnikami i zagniatać ciasto przez ok 10 – 15 minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 60 min.

W oczekiwaniu na ciasto przygotować farsz.
Grzyby ugotować w tej samej wodzie, w której się moczyły.
Gdy są już miękkie odcedzić na sicie.  można pociąć na mniejsze kawałki.
Na patelni rozgrzać łyżkę masła i poddusić na nim grzyby.

Cebulę obrać, przekroić na pół i pociąć w cienkie piórka
W naczyniu rozgrzać pozostałe masło, zeszklić na nim cebulę – powinna pozostać jasna, nie rumiana.
Kapustę lekko odcisnąć z nadmiaru wody i pociąć na krótsze kawałki.
Przełożyć do cebuli i dusić wszystko razem 10 min.
W razie potrzeby można lekko podlać wodą, aby kapusta się nie przypaliła.
Następnie połączyć z grzybami.
Wymieszać. Doprawić do smaku solą i pieprzem.Przestudzić.

Wyrośnięte ciasto wyjąć na obsypaną mąką stolnicę, zanieść jeszcze przez parę minut i podzielić na 2 – 4  części

Każdą kulkę ciasta rozciągnąć palcami lub rozwałkować do wielkości o 2 cm większej niż dno formy w której będzie pieczona, aby można nieco podnieść brzegi ciasta.
Tortownicę lub formę do tarty nie natłuszczać ale wstawić do piekarnika i podgrzać.
Do ciepłej formy włożyć ciasto podnosząc brzegi.
Wierzch posmarować najpierw koncentratem pomidorowym.
Następnie rozłożyć kapustę z grzybami, na niej plasterki kiełbasy i na koniec całość posypać startym żółtym serem.
Włożyć do nagrzanego do 220 st. C. piekarnika i piec przez 15 – 20 min.
Ostatnie 5 min. przełączyć piekarnik na grzanie od dołu aby zarumienił się spód pizzy.

 

Kurze łapki na ostro. Przekąska w sam raz na Halloween :)

Chociaż są bogatym źródłem naturalnego kolagenu,  bezcennego na stawy,  zmarszczki i inne tego typu sprawy, to wiem że nie wszyscy za nimi przepadają. Jedni je uwielbiają,  inni wręcz nie trawią.

My akurat lubimy i jak tylko mamy okazję to kupujemy.
Najczęściej  gotuję je  bez tych pikantnych dodatków,  ale z racji, że ma to być przekąska na Halloween, to dzisiaj trochę inaczej.  Na pikantnie i podane z ketchupem, aby było trochę “krwisto”

 

kurze łapki – ilość wg. uznania (u mnie ok. 1 kg.)
1 marchewka,
1 pietruszka,
1 cebula lub kawałek pora,
1 łyżeczka soli,
szczypta pieprzu do smaku,
1/2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki,
szczypta ostrej papryczki chilli lub plaska łyżeczka pikantnej przyprawy do kurczaka,
3 – 4 ziarnka ang. ziela,
1 liść laurowy,
1 ząbek czosnku,
2 łyżki oleju,
ketchup

Z łapek usunąć ewentualne pozostałości skóry, pazurki i dokładnie umyć,  opłukać.
Przełożyć do garnka. Włożyć też w całości marchewkę, pietruszkę, cebulę lub kawałek pora.
Całość zalać wodą w takiej ilości aby tylko pokryła łapki.
Dodać sól, pieprz, ang. ziele, liść laurowy, przecięty na pól ząbek czosnku, paprykę słodką, szczyptę chilli lub pikantną przyprawę do kurczaka – to już wg. uznania.
Doprowadzić do zagotowania, potem zmniejszyć płomień, do garnka dodać olej i na małym ogniu dusić pod przykryciem co jakiś czas mieszając – ok. 40 – 45 min. albo po prostu do miękkości łapek :)
Gotowe dobrze smakują polane ketchupem. Można oczywiście i bez ketchupu :)

Smacznego !

 

Wigilijna kapusta z białą fasolą

Podczas gdy na wigilijnym stole pośród 12 tradycyjnych potraw u wielu z Was gości kapusta z grochem, u mnie prawie co roku jest kapusta z białą fasolą.
To bardzo prosta, tania i smaczna wigilijna potrawa.
Kilka naprawdę prostych składników: biała kapusta, biała fasola, cebula i masło plus szczypta podstawowych przypraw.
Z podanych składników starczy dla całej rodziny.
Dobrze jest przygotować ją już dzień, a nawet 2 – 3 dni wcześniej, bo potem na drugi i kolejne dni smakuje jeszcze lepiej. Smakuje i na gorąco, i na zimno.

Po ugotowaniu pozostawiamy ją w garnku, w którym była przyrządzona i wynosimy najlepiej w chłodne miejsce. Potem tylko wystarczy przełożyć potrzebną nam ilość do ładnego półmiska lub eleganckiej
salaterki FALA marki  AMBITION   i podać na świąteczny stół.

1 kg. białej kapusty,
40 dkg. białej fasoli.
2 większe cebule,
4 – 5 łyżek masła 82%,
sól,
świeżo zmielony pieprz,
szczypta cukru do smaku,
1 łyżka octu lub soku z cytryny – opcja

Fasolę opłukać, zalać przegotowaną chłodną wodą i odstawić na parę godzin, najlepiej na noc.
Następnego dnia fasolę zalać świeżą wodą, dodać szczyptę soli i ugotować do miękkości (ale nie rozgotować)

Kapustę oczyścić z pierwszych wierzchnich liści, drobno poszatkować i ugotować w lekko osolonej wodzie .
Cebulę obrać, pokroić w kostkę i zeszklić na maśle.
Dodać mąkę i całość zasmażyć na jasną zasmażkę.

Kapustę osączyć, połączyć z fasolą i zasmażoną cebulą. Wymieszać
Doprawić do smaku solą, pieprzem, octem (opcjonalnie)  i szczyptą cukru.
Wszystko razem gotować jeszcze przez ok. 3 – 5 min. na małym ogniu, co jakiś czas mieszając.


Święta z dbałością

Ciasteczka lawendowo – miodowe

Kruche, delikatne i aromatyczne,… ot takie proste, zwykłe a jednak wyjątkowe, bo pachnące latem i lawendą, a to za sprawa maleńkich kwiatków lawendy właśnie, które dodałam do ciasta.
Bez cukru, ale za to z miodem lawendowym marki Huzar, który dodatkowo wzbogaca smak ciasteczek.

W sam raz do popołudniowej kawki lub herbatki.
Jeśli więc macie w ogrodzie lawendę zachęcam do wypróbowania.

  • 35  dkg. mąki,
  • 1  kostka schłodzonego masła,
  • 4  łyżki miodu – u mnie lawendowy marki HUZAR
  • 1 j ajko,
  • 1,5  łyżki suszonych kwiatków lawendy
  • szczypta cukru pudru do posypania.

Na stolnicę przesiać mąkę, zmieszać z 1 łyżką kwiatków lawendy, miodem, jajkiem i kostką masła.
Wszystko razem posiekać i zagnieść ciasto.
Odłożyć do lodówki na ok. 30 min.

Po tym czasie z ciasta lepić małe kulki wielkości orzecha włoskiego, układać w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Każdą kuleczkę delikatnie spłaszczyć widelcem – stąd ten wzór na ciastkach. Można też spłaszczyć np. dnem szklanki i będą gładkie.
Wierzch dodatkowo delikatnie oprószyć pozostała lawendą.

Piec w 180 st. C. przez 20 min.
Po upieczeniu oprószyć cukrem pudrem.
Pycha!

Starsze posty

© 2021 Czary Gary

Theme by Anders NorenUp ↑