Czary Gary

Gotowanie

Kategoria: Kuchnie świata

Sałatka holenderska z tuńczykiem w chrupiących bułeczkach.

Sałatki można podawać na wiele różnych sposobów, proponuję zatem w chrupiących bułeczkach.
Doskonała na śniadanie i nie tylko…

Pyszna, łatwa i szybka do przyrządzenia.
Ta sałatka to połączenie wielu smaków:  tuńczyka,  jajka, szczypiorku, cebulki , jabłuszka i zielonej sałaty.
Do tego majonez i łyżka ketchupu,…  i gotowe!

Pakujemy to wszystko w chrupiącą, najlepiej pełnoziarnistą bułkę i mamy smaczną, wypaśną kanapkę, którą można  najeść się do syta :)

porcja na 4 duże bułki

  • 2 puszki tuńczyka w sosie własnym,
  • 2 jajka,
  • 1 jabłko,
  • 1/2 cebuli,
  • 1/2 pęczka szczypiorku,
  • 5 – 6 łyżek majonezu,
  • 1 łyżka ketchupu
  • sól do smaku
  • szczypta pieprzu
  • 4 duże bułki,
  • zielonej sałaty.

Tuńczyka osączyć z zalewy.
Jajka ugotować na twardo i drobno posiekać.
Jabłko i cebulę pokroić w drobną kostkę.
Szczypiorek opłukać, osuszyć i posiekać.

Wszystko przełożyć do miski.
Dodać majonez i keczup. Całość doprawić solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać
Bułki przekroić, najpierw położyć na nich liście zielonej sałaty, a następnie dużą porcję sałatki z tuńczyka..
Smacznego!

Bliny z ryżem i grzybami

… czyli danie kuchni rosyjskiej, ukraińskiej i białoruskiej.
To drożdżowe placuszki coś w rodzaju naszego naleśnika,  tylko że mniejsze,  grubsze i z ciasta przyrządzonego z mąki gryczano – pszennej.
Według dawnych domowych receptur do ciasta dodawano też różnego rodzaju kasze, a  ja dodałam ryżu, białego, długoziarnistego. Wyszło smacznie i pulchnie :)

Tradycyjnie bliny spożywano w tygodniu ostatkowym czyli przed wielkim postem, ale obecnie również w innych porach roku i dnia.
Można je podawać na wiele sposobów, np. z łososiem i śmietaną, duszonymi porami i śmietaną, z kawiorem, ze śledziami, rybnymi pastami, grzybami, sosami, z posiekanym jajkiem czy bardziej prosto z kleksem śmietany lub roztopionym masłem. Można też na słodko z konfiturami.
Ważne jest, aby w momencie podania były ciepłe i wilgotne, wtedy smakują najlepiej.

NA CIASTO

  • 10  dkg. mąki pszennej,
  • 15  dkg. mąki gryczanej,
  • 10  dkg. ugotowanego ryżu długoziarnistego
  • 2  jajka,
  • 1/3  kostki drożdży (z tej 10 dekowej)
  • 4  łyżki ciepłej wody,
  • 1  łyżeczka cukru do drożdży,
  • 1  szklanka mleka,
  • 2  łyżki cukru,
  • 1/2  łyżeczki soli,
  • 2  łyżki roztopionego masła
  • olej do smażenia

FARSZ GRZYBOWY

  • 35  dkg. świeżych grzybów –  u mnie leśne, ale mogą być też pieczarki
  • 1  łyżka masła
  • 1  średnia cebula
  • 1  ząbek czosnku,
  • 2 – 3  łyżki posiekanej natki pietruszki,
  • 10  dkg. orzechów włoskich,
  • sól i pieprz do smaku

Ryż ugotować w lekko osolonej wodzie na miękko, czyli ok. 5 min. dłużej niż zwykle.Odstawić aby ostygł.

Do miseczki rozkruszyć drożdże, rozetrzeć z łyżeczką cukru.
Dodać 4 łyżki ciepłej wody, wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce aby wyrosły i na powierzchni pojawiły się pęcherzyki powietrza.

Do dużej miski przesiać mąki. Wymieszać z cukrem i solą.
Na środku zrobić zagłębienie.
Mleko lekko podgrzać. Wlać do mąki 3/4 szklanki mleka i zaczyn z drożdży.
Wszystko razem wymieszać.

Jajka umyć, oddzielić żółtka od białek.
Pozostałe mleko wymieszać z żółtkami i roztopionym masłem.
Wlać do ciasta i wyrabiać aż ciasto wchłonie całą mieszankę mleka z masłem i powstanie gładkie ciasto.
Nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 30 – 40 min.

W tym czasie przygotować grzyby.
Oczyścić je, opłukać i pociąć w plasterki.
Na patelni rozgrzać masło, wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebulę i przesmażyć przez ok. 3 min.
Następnie wsypać grzyby, dodać zmiażdżony ząbek czosnku i smażyć często mieszając, aż płyn z grzybów odparuje.
Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Wracamy do ciasta.
Białka ubić na sztywną pianę. Dodawać porcjami do ciasta na przemian z wcześniej ugotowanym i przestudzonym ryżem.
Ciasto nie może być zbyt rzadkie, więc nie ma konieczności dodawać całej piany.

Na patelni rozgrzać olej, tak aby powstała cienka warstwa.
Nakładać łyżką porcję ciasta, formować placuszki i smażyć na rumiano, na małym ogniu, przez ok 1min.  z każdej strony.
Odkładać na talerz wyłożony papierowy ręcznikiem aby osuszyć z nadmiaru tłuszczu. Dobrze jest też odstawić talerz w ciepłe miejsce (np. do nagrzanego wcześniej do 60 st. piekarnika) na czas gdy wszystkie bliny będą usmażone.

W między czasie na suchej patelni uprażyć posiekane grubo orzechy (mogą pozostać nawet ćwiartki)
Gdy bliny są już usmażone, tuż przed podaniem do farszu grzybowego dodajemy jeszcze orzechy (aby zachowały chrupkość) i posiekaną natkę pietruszki. Na wierzch każdego placka nakładamy farsz i podajemy.
Smacznego!

Pizza mini calzone z kabanosami i warzywami

Ciasto na pizzę, zawijane na kształt pieroga, w którym znajduje się nadzienie. Nadzienie może być różne.
Proponuję z kabanosami, kukurydzą, groszkiem i duszoną cebulką, a całość łączy sos pomidorowy i żółty ser.  Smakuje i na ciepło, i na zimno,… chociaż ja lubię cieplutkie :)

Bardzo fajne i smaczne są te „pizzowe pierogi”.
Łatwe i szybkie do zrobienia,  i szybko też znikają z talerza.,… no może na ciasto trzeba poświęcić trochę więcej czasu.
Dla niecierpliwych czy zapracowanych proponuję użyć gotowego ciasta na pizzę, będzie szybciej i też smacznie. Aby było jeszcze szybciej można po prostu zrobić jeden duży pieróg.
Wystarczy pizzę złożyć na pól,… jednak takie mini calzone  mają swój urok i to coś nowego.

Podobno calzone powstało całkiem przypadkowo.
Historia głosi, że kiedyś gapowatemu piekarzowi pizza upadła i złożyła się na pół, więc aby nie marnować dania zapiekł ją właśnie w takiej postaci.
Od tego czasu oprócz tradycyjnej, okrągłej, pizzy podawana jest pizza w kształcie pieroga (w domowych warunkach często mamy też pizzę prostokątną}

                                                                                                 CIASTO

  • 25 dkg. mąki
  • 150 ml ciepłej wody
  • 7 g drożdży suchych, instant (mała torebeczka)  lub 3 dkg. świeżych
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1/3 łyżeczki soli

                                                                                            FARSZ

  • 10 dkg. kabanosów,
  • po pól puszki konserwowej kukurydzy i groszku – u mnie puszka mieszanki kukurydza z groszkiem Jamar,
  • 2 mniejsze cebule,
  • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki oliwy
  • 10 dkg, żółtego sera,
  • szczypta oregano,
  • pieprz i sól

CIASTO.  Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z dodatkiem oliwy z oliwek i szczyptą soli.
Odstawić na 10 min.w ciepłe miejsce.
Do dużej miski wsypać mąkę i wlać wyrośnięty zaczyn z drożdży.
Wymieszać najpierw wszystko drewnianą łyżką, a kiedy składniki wstępnie się połączą i zacznie się tworzyć w miarę zwarta masa, wyrabiaać dalej rękoma aż do uzyskania sprężystej kuli.
Wyrobione ciasto włożyć do miski, nakryć ściereczką i odstawić na ok. 30 min. w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.  Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

FARSZ Cebulę obrać, pokroić w grubą kostkę i poddusić na rozgrzanym maśle.
Kukurydzę z groszkiem osączyć na sicie i wsypać do cebuli. Poddusić razem przez chwilkę.
Na koniec dodać przecier i dokładnie wymieszać.
Doprawić do smaku solą, pieprzem i oregano.

Gotowe, wyrośnięte ciasto przy pomocy dłoni delikatnie rozciągamy, potem lekko przewałkować na cieńszy płat i wykroić krążki o średnicy.  ok. 15 cm.
Na krążki nałożyć farsz warzywny, pokrojone w cienkie plasterki kabanosy i porcję startego żółtego sera pozostawiając wolne brzegi. Złożyć krążki i dokładnie zlepić brzegi. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch posmarować oliwą.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. C.  Piec ok. 25 – 30 min.

Szwajcarski placek serowy

Soczysta masa serowa z żółtego sera z dodatkiem śmietany i szczypty imbiru, a wszystko to na kruchym, cienkim spodzie.

Ciasto inspirowane kuchnią szwajcarską  w ramach kulinarnej akcji „Szwajcarskie inspiracje”. W ramach akcji otrzymałam też nożyk Victorinox, za który serdecznie dziękuję :)

                                                                                                      ciasto:

  • 25 dkg. mąki,
  • 1/2 kostki margaryny,
  • 1 żółtko,
  • 2 – 3 łyżki wody,
  • tłuszcz do wysmarowania formy,
  • szczypta soli

masa serowa

  • 20 – 25  dkg. sera żółtego np. ementaler,
  • 4 jajka,
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany,
  • 1 łyżeczka imbiru,
  •  sól i pieprz do smaku.

Z mąki, margaryny, żółtka, szczypty soli i niewielkiej ilości wody zagnieść ciasto. Rozwałkować go na grubość ok. 0.5 cm. Wysmarować tłuszczem formę ( ja użyłam formy na tartę, ale można też upiec w tortownicy), wylepić ją ciastem razem z bokami. Nakłuć placek w kilku miejscach widelcem i podpiec ok.10 min. w gorącym piekarniku nagrzanym do 180 st.

Ser utrzeć. Jajka ubić jak na omlet, dodać śmietanę, sól i pieprz do smaku. Wymieszać dokładnie z utartym serem i imbirem. Masę nałożyć na podpieczony placek. Wstawić ponownie do piekarnika i piec przez ok. 20 min. Podawać na ciepło, wtedy smakuje najlepiej.

Szwajcarskie inspiracje

Francuska zupa cebulowa

Jak sama nazwa mówi: najbardziej popularna zupa we Francji. Rozgrzewająca, gęsta i pożywna. 

Była znana już w czasach rzymskich jako potrawa ludzi ubogich, ponieważ cebula była tania i łatwo dostępna, a kromka wrzuconego do zupy chleba miała po prostu zapchać żołądek pracującego chłopa. W XVIII w.  zupa cebulowa dotarła  na francuskie salony i na listy menu drogich restauracji, lecz w nieco uszlachetnionej formie. Szlachetności i wyszukanego smaku nadał jej ser gruyere i  brandy. Grzanka zaś obecnie dodawana do zupy, nie tylko ją zagęszcza, ale również jest smacznym i chrupiącym dodatkiem.

  • 1/2 kg. cebuli
  • 1 pęczek szczypioru z dymki
  • 2 marchewki
  • 4 lyżki startego sera cheddar
  • 2 łyżki masła lub margaryny
  • 1i 1/2  l. bulionu warzywnego ( może być z kostki)    l
  • 125 ml. białego wytrawnego wina
  • 2 gałązki świeżego tymianu lub 1/2 łyżeczki suszonego
  • 4 kromki ciemnego pieczywa
  • pieprz i sól

Cebulę obrać i pokroić w piórka. Marchewkę obrać, umyć i pociąć w cienkie krążki. Szczypior opłukać, osuszyć i posiekać. W garnku rozgrzać połowę tłuszczu i zeszklić cebulę. Podlać winem i podgrzewać ciągle mieszając aż wyparuje. Dodać dymkę z marchewką, wlać bulion i gotować na średnim ogniu ok.10 min. od czasu do czasu mieszając. Tymianek opłukać posiekać i włożyć do garnka. Pieczywo opiec na pozostałym tłuszczu. Zupę doprawić solą i pieprzem. Rozlać do bulionówek, na wierzchu położyć grzankę i posypać serem. Wstawić do nagrzanego na 180 stopni piekarnika i krótko zapiec – ok. 3 – 5 min.

Podawać po wyjęciu z piekarnika. Udekorować zieleniną.

Światowe zupy

Zielony groszek na sposób holenderski

Groszek bardzo często jest jednym ze składników dań, sam w sobie jako potrawa jest już mniej popularny. Oczywiście jest wiele przepisów na zupy krem z groszku czy kotleciki, ale i tak najczęściej zjadamy go w różnego typu sałatkach. Udało mi się wyszperać przepis na danie z groszkiem w roli głównej. To potrawa dosyć prosta, tania i łatwa do przyrządzenia. Podaje się ją jako dodatek do mięs,… coś w rodzaju naszej duszonej marchewki, która też często znajduje miejsce na talerzu obok mięsa. Groszek na sposób holenderski  jest lekko orzeźwiający w smaku ( za sprawą dodania soku z cytryny) i delikatnie maślany. Podany na gorąco do mięsa z drobiu ( i nie tylko) smakuje doskonale… zapraszam do wypróbowania  :)

4 porcje

  • 60 dkg. świeżego lub mrożonego zielonego groszku
  • 2 – 3 łodyżki koperku,
  • 1/2 łyżeczki estragonu,
  • 1/2 łyżeczki trybuli,
  • 2 żółtka,
  • 10 dkg. masła ( koniecznie masła, nie margaryny!)
  • 1 łyżka soku z cytryny,
  • sól i pieprz do smaku,

W garnku zagotować wodę, posolić i wsypać groszek. Gotować na wolnym, ogniu ok. 15 min. Koperek opłukać i posiekać. Kilka minut przed końcem gotowania dodać do groszku wraz z estragonem i trybulą. Ugotowany groszek odcedzić i odstawić w cieple miejsce ( najlepiej nagrzać lekko piekarnik, wyłączyć i wstawić do niego groszek aby nie ostygł). Masło roztopić na wolnym ogniu, aby się nie przypaliło i przestudzić. Żółtka zmieszać z sokiem z cytryny, 1 łyżką wody, szczyptą soli i pieprzu. Naczynie z żółtkami wstawić do większego naczynia, wypełnionego do 1/3 jego wysokości gorącą wodą. Żółtka ubijać ( najlepiej tradycyjną trzepaczką)  tak długo aż powstanie jednolity sos o konsystencji gęstej śmietany. Pod koniec ubijania do sosu wlewać powoli masło cały czas ubijając. Gotowy sosem polać groszek.

Zielony groszek na różne sposoby

© 2018 Czary Gary

Theme by Anders NorenUp ↑