To mój pierwszy raz… marynowanie rzodkiewek :) Byłam ciekawa jak smakują, więc po przyrządzeniu nie czekałam długo na otwarcie słoika, bo zaledwie parę dni ,aby się przekonać czy dobre. Już teraz są naprawdę pyszne, a jeśli jeszcze odstoją trochę czasu i nabiorą „mocy”w smaku  to będą jeszcze lepsze. Polecam! W przepisie, wg. którego je marynowałam podano, że są idealne jako dodatek do mięs , pasztetów i do ryb. Rzodkiewki mogą być też składnikiem pikantnych sałatek.

  • 1 kg. rzodkiewek,
  • 3/4 szklanki octu spirytusowego 10% ,
  • 2 łyżki oleju sojowy lub słonecznikowy,
  • 2 łyżeczki czarnego pieprzu grubo mielonego,
  • 1 łyżeczka  zielonego pieprzu lub kolorowego
  • 2 łyżki soli,
  • 20 dkg. cukru,

Rzodkiewki umyć, oczyścić z korzonków i liści, osuszyć. Każdą rzodkiewkę nakłuć w paru miejscach drewnianą wykałaczką. Zagotować 1,5 l. wody. Dodać ocet, cukier, olej, sól i pieprz. Rzodkiewki dodać do wywaru i gotować ok. 2 min. Wyjąć. Nałożyć do wyparzonych słoików, a wywar ostudzić. Zalać zimnym wywarem, zakręcić i pasteryzować ok. 20 min.

SAM_5929

SAM_5935