Czary Gary

Gotowanie

Tag: koperek (strona 1 z 2)

Surówka z młodej kapusty

Smaczna i szybka do przygotowania surówka z młodej kapusty.
W sam raz do obiadu czy mięsa  z grilla.

 

składniki:
1/2 główki młodej kapusty.
1 – 2 marchewki.
1 cebula,
3 łyżki majonezu.
2 łyżki jogurtu naturalnego,
1 łyżka soku z cytryny,
szczypta cukru do smaku,
1/2 łyżeczki soli (lub wg. uznania)
pieprz do smaku,
parę gałązek koperku.

Kapustę cienko poszatkować i przełożyć do większej miski
Dodać sól i czystą dłonią delikatnie ugnieść, przemieszać.
Odstawić na parę minut a następnie odlać nadmiar wody,  którą puści.

Marchewki umyć, obrać i zetrzeć na tarce o małych  oczkach.
Cebulę obrać i pociąć w cienkie piórka.
Koperek opłukać i posiekać.
Wszystko przełożyć  do miski z kapustą.

Majonez połączyć z jogurtem, sokiem z cytryny, pieprzem i szczyptą cukru.
Sosem polać warzywa w misce i wszystko razem wymieszać.
W razie potrzeby można jeszcze na koniec ją doprawić (pieprz, sól)

Surówkę można podawać od razu lub schłodzić ją przynajmniej ok. 1 godz. w lodówce, wtedy bardziej zmięknie.
SMACZNEGO!

 

Botwinka z kopytkami serowymi i koperkiem.

No to dzisiaj zupa z botwinki, z koperkiem i małymi kopytkami z twarogu.
Uwielbiam takie wiosenne zupy.
Są lekkie, zdrowe, szybkie do przygotowania i zachwycają świeżym smakiem młodych warzyw.
Takie zupy robi się na wiele sposobów, albo na bulionie,  który mamy z poprzedniego dnia, albo wcześniej podsmaża się warzywa i potem uzupełnia bulionem, czy po prostu bez bulionu, bez śmietany – zamiast niej np. mleko kokosowe, i tylko doprawione ziołami.

U mnie akurat został niedzielny rosół, więc to będzie ta najszybsza wersja zupy na botwince :)
Pocięta botwinka wraz z buraczkami dodana do rosołu, przyprawiona małym ząbkiem czosnku, koperkiem i  przyprawą vegeta warzywną do potraw.

Skoro zupę mam już prawie gotową, to pomyślałam, że zamiast podać ją z ziemniakami zrobię kopytka.
Też robi się je błyskawicznie, bo też nie trzeba gotować ziemniaków. Zamiast nich dodałam twarogu.
Można użyć takiego gotowego z wiaderka lub dokładnie rozgnieść widelcem, no albo… zmielić :)
W zupie fajnie sprawdzają się kopytka w wersji min , dlatego z ciasta robimy cienkie wałeczki i kroimy drobno. Kluseczki są delikatne, mięciutkie i mocno serowe, z botwinąa zdecydowanie dobrze łączą się smakowo. Pycha!

na zupę:
1,5 litra bulionu
1 pęczek botwinki wraz z buraczkami
1/2 pęczka koperku,
1 ząbek czosnku
1 -2 łyżki soku z cytryny
2 –  3 łyżki kwaśnej śmietany 18%
szczypta Vegeta Natur przyprawa warzywna do potraw
sól i pieprz do smaku

na kopytka
50 dkg. tłustego twarogu (2 kostki)
2 małe jajka
10 dkg. mąki
szczypta soli.

Odciąć liście botwinki od buraczków. Liście dokładnie umyć i posiekać, a buraczki obrać i pokroić na cienkie półplasterki lub zetrzeć na wiórki, na dużych oczkach tarki do jarzyn.

Zagotować rosół, dodać pocięte buraczki  i kiedy będą już prawie miękkie wsypać posiekane liście botwinki, dodać  ząbek czosnku pocięty w plasterki i szczyptę przyprawy Vegeta Natur.
Gotować razem przez ok. 3 minuty.
Dodać sok z cytryny, posiekany koperek i na koniec zabielić śmietaną.
Doprawić do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem.

Twaróg dwukrotnie przemielić ( może być gotowy mielony z wiaderka). Do twarogu wbić jajka, dodać mąkę i szczyptę soli – szybkimi ruchami zagnieść ciasto. W razie potrzeby można dosypać trochę mąki, zależy od wilgotności sera. Jednak mąkę dozować ostrożnie, nie za dużo bo kopytka będą twarde.
Ciasto podzielić na porcje,   na oprószonej mąką stolnicy z każdej części formować wałeczki, nieco cieńsze niż w przypadku tradycyjnych kopytek, aby kluseczki wyszły nam małe, takie w sam raz do zupy.
Delikatnie spłaszczyć i kroić w ukośne kawałki (romby).
W większym naczyniu zagotować wodę i lekko posolić.
Kopytka wkładać porcjami na wrzątek i od momentu wypłynięcia gotować ok.1 min.
Wyjmować łyżką cedzakową na sito.

Zupę rozlać do talerzy, do każdego włożyć porcję kopytek i od razu podawać.
Dodatkowo można posypać jeszcze koperkiem.

www.vegeta.pl
#durszlakXvegetanatur #vegetanatur #inspirowanenatura


Przepisy inspirowane naturą
          

 

Przecier ogórkowy do słoików na zupę zimą

Co zrobić z dużymi, przerośniętymi ogórkami, które nie mieszczą się do słoików lub z niekształtnymi czy pękatymi, które też nie pasują do żądnego słoja?
Przecier ogórkowy!
Taki domowy, bez konserwantów, pachnący koperkiem, doskonały na zupę ogórkową jesienią i zimą.

Przepis jest bardzo prosty i szybki.
Postępujemy jak w przypadku kiszenia ogóków, tyle tylko, że tu trzeba ogórki zetrzeć na tarce.
A zupa z takiego własnego przecieru smakuje wybornie i jest najlepsza na świecie :)

Do kiszenia przecieru najlepiej użyć małych słoików, tak aby zawartość jednego była porcją na raz, na jedną zupę.

  • ok. 2,5 kg. ogórków
  • 1 łyżka soli
  • 1 pęczek koperku
  • 1 główka czosnku,
  • kawałek chrzanu

Ogórki umyć, odciąć końcówki i zetrzeć na tarce o dużych oczkach
Koperek  opłukać i drobno posiekać
Wszystko przełożyć do miski,  dodać sól i wymieszać.

Do wyparzonych słoików włożyć po jednym przekrojonym ząbku czosnku i  plasterku chrzanu.
Napełnić przecierem do wysokości ok. 3 – 4 cm. od góry (nie do pełna).
Do każdego słoika dodać też sok, który wytrącił się z masy ogórkowej po dodaniu soli.

Zakręcić słoiki.
NIE PASTERYZOWAĆ!
Przenieść w ciemne miejsce.

Róbmy przetwory! 5.      
Do słoików na zimę

 

 

Bób z ryżem, pietruszką i koperkiem

W sezonie letnim warto rozsmakować się w potrawach z bobem, bo mamy go krótko.
Takie dania z bobem w roli głównej są bardzo proste do przyrządzenia, powstają szybko i wyśmienicie  smakują.
Prawdziwi smakosze bobu zajadają się nim na rożne sposoby. Nawet świeżego potrafią zjeść kilogramy :)

U mnie był już BÓB Z BOCZKIEM I PIETRUSZKĄ,
robiłam też BÓB Z SOSEM Z PIECZONEGO  CZOSNKU, była również PIECZEŃ Z BOBEM nawet
BÓB KISZONY  –  aby zachować go na dłużej.

 

Dzisiaj bardziej pożywna potrawa,  bo z dodatkiem ryżu.
W ofercie Uncle Bens znalazłam fajny ryż pełnoziarnisty i to właśnie tego ryżu użyłam.
Połączenie bobu z ryżem, do tego masło, czosnek, trochę soku  z cytryny, sporo zieleniny i wyszło naprawdę smacznie, zdrowo i syto,… bo ryż i warzywa od zawsze tworzą idealny połączenie, lubią się wzajemnie :)

  • 1/2  kg. świeżego bobu,
  • 2  woreczki (20 dkg.) pełnoziarnistego ryżu  Uncle Bens
  • 1  litr. bulionu warzywnego lub delikatnego rosołu z drobiu,
  • 1  pęczek zielonej pietruszki,
  • 1  pęczek koperku,
  • 2  ząbki czosnku,
  • 2  łyżki oliwy,
  • 2  łyżki masła,
  • 1/2  cytryny,
  • 1/2  łyżeczki cukru do smaku,
  • sól i pieprz,

Bób opłukać, wsypać do wrzątku i gotować do miękkości – ok. 10 – 15 min. podczas gotowania sprawdzić aby go nie rozgotować. Zaraz po ugotowaniu obficie przelać zimną wodą aby zachował swój ładny zielony kolor.
Obrać ze skórki.

Czosnek obrać i drobno posiekać.
W garnku rozgrzać oliwę i na niej podmazyć delikatnie czosnek.
Dodać sok z połowy cytryny i szczyptę cukru. Wymieszać.
Wsypać ryż, przemieszać. Wlać bulion i znowu przemieszać.
Przykryć i na wolnym ogniu gotować do miękkości ryżu – ok. 20 – 25 min.

Pietruszkę i koperek opłukać, osuszyć i posiekać.
Do ugotowanego ryżu dodać bób, masło i posiekaną zieleninę. Całość wymieszać.
Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Przykryć, odstawić na 3 min. aby wszystkie smaki połączyły się ze sobą i po tym czasie podawać.

 

Zupa z młodej kapusty

Często w poniedziałki na niedzielnym rosole gotuję pomidorową, ale nie tym razem.
Dzisiaj rosołek , który mi został wykorzystałam do sporządzenia zupy z młodej kapusty
Lekkiej, smacznej i pachnącej ziołami.
Idealnej na wiosenny obiad.

Kapusta, podobnie jak inne warzywa ze względu na swoje wartości odżywcze powinna wzbogacać nasze jadłospisy i urozmaicać posiłki o każdej porze roku.
Często się słyszy, że jest ciężkostrawna – to zdecydowanie błędne przekonanie.
Wręcz przeciwnie, kapusta sama w sobie jest lekkostrawna a o ciężkostrawności decyduje sposob jej przyrządzania. Najczęściej taki efekt mamy, kiedy jest zasmażana i podawana jako dodatek do mięs, golonek czy kiełbasy.
Natomiast jako baza surówek, sałatek, gotowana  czy duszona, na pewno nam nie zaszkodzi :)

W mojej kuchni kapusta często gości pod różnymi postaciami (gotowana, duszona, kiszona, w surówkach czy do farszów),… ale zawsze czekam na tę wiosenną, delikatną, z dodatkiem koperku, czosnku i innych ziół i przypraw. Jeśli chodzi o mnie, to taka jest najsmaczniejsza.
Trzeba jednak pamiętać aby świeżą kapustkę gotować krótko, w małej ilości wody i bez przykrycia.
Pozwoli to na ulotnienie części olejków eterycznych, wtedy  potrawa zyska delikatny bukiet smakowo – zapachowy.

  • 1/2 małej główki młodej kapusty,
  • 1 marchewka,
  • 1 cebula,
  • 1 mała pietruszka korzeń,
  • kawałek selera,
  • 3 średnie ziemniaki,
  • 1,5 litra bulionu,
  • 2 liście laurowe,
  • 4 ziarenka ang. ziela,
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 1/2 pęczka koperku,
  • 2 łyżki oleju,
  • sól i pieprz

Marchewkę, pietruszkę i seler umyć, obrać i pokroić w drobną kostkę lub zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Przełożyć do gorącego bulionu i gotować ok. 15 – 20 min.
Cebulę i czosnek obrać, pokroić drobno i zeszklić na łyżce oleju. Dołożyć do zupy.
W tym samym czasie dodać też obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i poszatkowaną kapustę.
Całość gotować ok.  10 – 15 min. – do miękkości kapusty i ziemniaków.

Doprawić do smaku kminkiem,  solą i pieprzem – ewentualnie paroma kroplami przyprawy w płynie do zup lub sosem sojowym.
Przed podaniem posypać posiekanym koperkiem.

Bułeczki ze szpinakiem i czarnuszką

… w sam raz na wiosenne śniadanie.
Pachnące koperkiem, czosnkiem, gałką muszkatołową  i całe w szpinaku.
Mięciutkie, puszyste w środku i chrupiące na zewnątrz. Dodatkowo chrupkość i smak podkręcają ziarenka czarnuszki.
Najpyszniejsze są takie cieplutkie prosto z blachy, posmarowane tylko masłem lub nawet bez niczego.
Wyśmienicie smakują z zieloną sałatą, wędliną, pomidorem, ogórkiem, rzodkiewką, jajkiem,.. lub kto z czym lubi  :)

Wiosna dopiero zaczyna budzić się do życia, więc na świeży szpinak trudno liczyć.
Dobrze , że mamy mrożonki Hortex, po które możemy sięgnąć w każdej chwili.

Lubię mrożone produkty Hortex, za jakość i różnorodność zarówno w warzywach, owocach jak i w skomponowanych mieszankach zup czy dań na patelnię. Sprawdzają się zawsze i zawsze smakują.
#durszlakXhortex #hortex #odmatkinatury

  • 1/2  kg. mąki
  • 3  dkg. drożdży
  • 1 ł yżka cukru
  • 100  ml. mleka
  • 100  ml. oleju
  • 150  ml wody
  • 1/2  łyżeczki soli
  • 20  dkg. szpinaku mrożonego Hortex – u mnie liście, można rozdrobniony
  • 1  łyżeczka masła
  • 2  ząbki czosnku
  • 1  łyżka posiekanego koperku
  • 1/2  łyżeczki gałki muszkatołowej,

dodatkowo

  • 1 – 2 łyżki ziaren czarnuszki do posypania bułeczek,
  • 1  jajko

Szpinak wcześniej rozmrozić, osączyć na sicie i posiekać.
Można użyć rozdrobnionego, wtedy nie trzeba siekać, – ja akurat miałam liście.

Na patelni rozgrzać masło i przesmażyć na nim szpinak z dodatkiem czosnku., aż do odparowania płynu. Ostudzić.

Mleko lekko podgrzać, dodać cukier i drożdże. wymieszać i odstawić na ok. 10 min.do wyrośnięcia.
Do dużej miski przesiać mąkę, wlać olej, wodę, dodać sól, koperek, gałkę, chłodny szpinak i wyrośnięte drożdże.
Drewnianą łyżką wyrabiać ciasto aż do całkowitego połączenia się wszystkich składników.
Nakryć ściereczką i odstawić na ok.  50 min. w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Powinno znacznie zwiększyć swoją objętość

Z ciasta uformować ok. 8 – 10 kulek, ułożyć na blasze z papierem do pieczenia w większych odstępach, bo urosną. Ponownie nakryć ściereczką i odstawić jeszcze na ok. 30 min., aby nieco jeszcze podrosły.
Następnie bułeczki posmarować rozbełtanym jajkiem i posypać czarnuszką.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. góra – dół. Piec ok.20 – 25 min.


Wiosenny konkurs od Matki Natury

 

 

Starsze posty

© 2021 Czary Gary

Theme by Anders NorenUp ↑