Czary Gary

Gotowanie

Miesiąc: Listopad 2017 (strona 1 z 2)

Pikantne czekoladowe fondue z owocami

,… taki właśnie imprezowy andrzejkowo – mikołajkowy deser, inny od tych, które przyrządzamy na co dzień.
Kiedy za oknem zimno i buro, to właśnie pikantno – cieplutka czekolada i soczyste pokryte nią owoce będą akurat i nas rozgrzeją :)
Zmieszanie gorącej masy czekoladowej z Ketchupem Kotlin Z piekła rodem Extra Hot to właśnie #SMAKNUMER1 na imprezowanie #BEZOGRANICZEŃ

Niby proste i szybkie w przygotowaniu, a jednak z braku czasu delektujemy się takim desererm baaardzo rzadko.
Warto więc chociaż od święta usiąść z przyjaciółmi wokół fondue, bo to deser wyjątkowy.
Nie tylko pysznie smakuje ale też za sprawą, że je się z jednego naczynia, łączy ludzi :)

Celowo nie podaję ilości poszczególnych składników, bo to zależy jak lczne ma być grono gości.
Należy tylko pamiętać, że
na 1 tabliczkę czekolady (10 dkg.) dodajemy ok. 15 ml oliwy (1 duża łyżka) i 1 małą łyżeczkę mocno pikantnego ketchupu

 

 

24176964_1665509983515042_1752156727112818811_n

  • kilka tabliczek czekolady mlecznej lub deserowej
  •  oliwa z oliwek,
  •  dowolne owoce: banany, melon, arbuz, truskawki, winogrona, mandarynki,…
  • ketchupem Kotlin Z piekła rodem Extra Hot

Czekoladę rozpuszczamy w kuchence mikrofalowej lub kąpieli wodnej.
Do stopionej czekolady dodajemy trochę oliwy z oliwek i ketchupu Kotlin Z piekła rodem Extra Hot
(na 1 tabliczkę czekolady 1 łyżka oliwy i 1 małą łyżeczkę ketchupu).
Gotową czekoladę wlewamy do naczynia do fondue i zapalamy podgrzewacz.
Utrzymujemy mały płómień

Na bardzo dużym talerzu lub na kliku małych czy w małych miseczek , tak aby w każdej były inne, podajemy umyte, osuszone i podzielone na kawałki owoce.
Nabijamy je na widelczyki do fondue lub patyczki i zanurzamy w ciepłej czekoladzie.

 

sam_8569aa

sam_8571a

sam_8576a

sam_8583a


I LOVE KETCHUP

 

Nagroda III stopnia w konkursie OLEJ KONWENANSE Z OLEJEM WIELKOPOLSKIM

 W ramach konkursu podejmij kulinarne wyzwania #olejkonwenanse z Olejem Wielkopolskim! – etap śniadaniowy
otrzymałam ten cudny zestaw olejów smakowych : kokos, bazylia, czosnek, chilli i oczywiście uniwersalny rzepakowy.
Pięknie się prezentują, aż żal używać, … ale na pewno będą użyte :)

 

sam_8472a

Konkurencja jest ogromna, smacznych przepisów zgłoszonych niezliczona ilość, więc tym bardziej wielki mój sukces, że się udało. Bardzo się ciesze.

 

sam_8466a

Do konkursu zgłosiłam
„JAJKA ZAPIEKANE ZE SZPINAKIEM I SZYNKĄ” – Podsmażana cebulka z szynką, do tego szpinak z czosnkiem i na koniec jajka,  a potem wszystko razem zapieczone jeszcze przez ok. 15 min. w piekarniku.
W sam raz na ciepłe śniadanie. ,… no i chyba smakowało jurorom bo nagroda została przyznana :)

 

sam_8017a

 

 

Nóżki wieprzowe w barszczykowej galarecie

Fajna, znana i lubiana przystawka na zimno, u mnie w nowej odsłonie :)
Mięso z wieprzowych nóżek w galarecie z dodatkiem warzyw, przypraw i czerwonego barszczu.
Przyrządzenie jej jest proste, wymaga tylko „trochę” czasu, bo mięso musi być dobrze obgotowane – ale za to potem jak smakuje!

To właśnie nowy Barszcz – koncentrat z przyprawami  był inspiracją aby do tradycyjnej galarety dodać koncentratu buraczkowego i w ten sposób powstało nowe danie :)
Barszcz doskonale doprawia całość i nadaje galarecie fajnego kolorku :)
Buraczkową galaretę przed podaniem ozdabiamy kawałkiem cytryny i zieloną pietruszką.
Dodatkowo można jeszcze skropić sokiem z cytryny lub octem, oprószyć z wierzchu pieprzem i drobno posiekaną cebulką.

 

sam_8532a

12 szt.

  • 4 nóżki wieprzowe, najlepiej przednie,
  • 2 liście laurowe,
  • 4 ziarenka ang. ziela,
  • 10 ziarenek czarnego pieprzu
  • 3 marchewki,
  • 2 pietruszki,
  • 1 cebula,
  • kawałek pora – biała część,
  • 2 łyżki groszku konserwowego,
  • 3 ząbki czosnku,,
  • 3 łyżki soku z cytryny lub 1 łyżka octu,
  • sos sojowy do smaku
  • sól i pieprz do smaku
  • 1/2 szklanki Barszczu Winiary – koncentratu z przyprawami w szklanej butelce

Nóżki oczyścić, umyć.
Warzywa umyć i obrać. Nie kroić, pozostawić najlepiej w całości.
Nóżki i warzywa zalać wodą. Dodać liście laurowe, ang. ziele i ziarnisty pieprz. Posolić.
Zaraz po zagotowaniu zebrać łyżką cedzakową szumowiny, które pojawią się na wierzchu.
Następnie przykryć i gotować na małym ogniu do miękkości, powoli i długo.
Wywar powinien tylko lekko „pyrkać” wtedy będzie klarowny, no i podczas gotowania z nóżek uwolni się cały kolagen, przez co galareta zastygnie bez konieczności dodawania żelatyny.
W przypadku gwałtownego gotowania może być mętny.

Mięso gotować aż będzie odchodzić od kości – ok. 2 – 3 godz.
W międzyczasie wyjąć warzywa aby się nie rozgotowały.
Marchewkę i pietruszkę pokroić w drobną kostkę.
Można też warzywa dodać dopiero w połowie gotowania.

Miękkie mięso wyjąć z wywaru i ostudzić.
Oddzielić od kości i pokroić w drobną kostkę lub paski.
Zmieszać z pokrojonymi warzywami i groszkiem.
Przełożyć do większej miski (ale wtedy trzeba dzielić na porcje) lub rozłożyć do paru mniejszych salaterek czy kubków. Ja przyrządziła w plastikowych kubkach, które potem można rozciąć a galareta sama „wyskoczy” na półmisek :)

Wywar przecedzić, wlać pól szklanki koncentratu buraczanego i zagotować.
Gorący wywar doprawić do smaku sosem sojowym, solą i pieprzem.
Dodać zmiażdżony czosnek i sok z cytryny lub łyżkę octu – ja dodaję ocet.
Mięso zalać wywarem i odstawić w chłodne miejsce.

Kiedy zastygnie udekorować plastrami cytryny.
Kto lubi może dodatkowo skropić sokiem z cytryny, octem, oprószyć z wierzchu jeszcze pieprzem i drobno posiekaną cebulką.

sam_8547a

sam_8542a

sam_8548a

sam_8545a

Przepis bierze udział
w Konkursie na przepis miesiąca na Winiary.pl

 

 

Pikantny sorbet pomidorowy

Orzeźwiający, mrożony mus z pomidorów, delikatnie dosłodzony miodem, przyprawiony papryczką chilli i kolendrą. Pachnący świeżą bazylią i limonką.
Dodany do niego nowy koncentrat pomidorowy Winiary delikatnie go zagęszcza i dodatkowo wzbogaca smak zawartymi w sobie przyprawami.

Pikanterii dodaje też „kropelka” ginu, ale to jeśli mamy i tylko dla dorosłych :)
Całość smakuje wybornie.

 

sam_8432a

  • 80 dkg. pomidorów,
  • 2 – 3 łyżki koncentratu pomidorowego w szklanej butelce Winiary,
  • 1 limonka,
  • 1/2 pęczka bazyluii,
  • 1 strąk papryczki chilli,
  • 1 łyżka miodu,
  • szczypta mielonej kolendry,
  • szczypta soli do smaku,
  • 2 łyżki ginu (opcjonalnie)

Pomidory umyć, pokroić w kostkę usuwając nasady szypułek.
Najpierw zmiksować a następnie przetrzeć przez sito, aby pozbyć się nasionek.
Limonkę umyć gorącą wodą, osuszyć i zetrzeć z niej skórkę, a potem wycisnąć z połowy sok.
Bazylię opłukać, oberwać listki i posiekać – parę listków zostawić do dekoracji.
Papryczkę chilli również opłukać i bardzo drobno posiekać.

Do kielicha blendera przełożyć przetarte pomidory, dodać miód, koncentrat pomidorowy; skórkę i sok z limonki, papryczkę, bazylię i wszystko razem jeszcze raz zmiksować.
Doprawić do smaku solą, kolendrą i ewentualnie dodać gin – to już wg. uznania.

Gotową masę przełożyć do plastikowego pojemnika ze szczelną pokrywką i wstawić do zamrażalnika na ok. 4 – 6 godzin.
Aby sorbet miał w miarę gładką konsystencję i aby zapobiec tworzeniu się większych kryształków lodu, należy go co jakiś czas przemieszać, najlepiej widelcem i to średnio co 30 min.
Można skorzystać z maszynki do lodów, wtedy wystarczy 20 min. i sorbet jest gotowy.

Gotowy deser nakładać do pucharków łyżką do lodów lub po prostu łyżką, Można też podać go w nieregularnych kawałkach. W każdej postaci smakuje tak samo dobrze :)

Sorbet można przygotować dzień wcześniej i pozostawić na noc, ale po takim dłuższym mrożeniu pojemnik trzeba wyjąć kilkanaście minut przed podaniem, wtedy łatwiej się go nakłada.

sam_8426a

sam_8429a

Przepis bierze udział
w Konkursie na przepis miesiąca na Winiary.pl

 

sam_8437a

 

Ciastka ryżowo – czekoladowe z orzechami.

Smaczne, kruche i chrupiące.
Trochę przypominają ciastka typu pieguski :)

Można je przechowywać przez dłuższy czas w metalowej puszcze, tylko dobrze jest przełożyć każdą warstwę pergaminem lub papierem do pieczenia a to ze względu na czekoladę na wierzchu.

 

sam_8333a

  • 25 dkg. mąki ryżowej,
  • 15 dkg. maki pszennej,
  • 20 dkg. margaryny,
  • 15 dkg. cukru pudru,
  • 2 żółtka,
  • 2 łyżki kakao
  • 1 cukier waniliowy,
  • parę kropli esencji waniliowej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • szczypta soli – nabrać trochę w palce,
  • 10 dkg. rodzynek,
  • 15 dka. orzeszków ziemnych bez soli,
  • 2 tabliczki deserowe lub mlecznej czekolady.

Rodzynki i orzeszki posiekać, każde oddzielnie.
Najlepiej użyć rozdrabniacza do warzyw. Jest szybko i sprawnie, ale można po prostu posiekać nożem tyle, że zajmuje to więcej czasu. Na szybkie rozdrobnienie orzeszków jest jeszcze inny sposób.
Wkładamy je go woreczka, woreczek w ścierkę i tłuczemy młotkiem do mięsa :) ,.. no niestety z rodzynkami tak się nie da.

W misce utrzeć margarynę z cukrem i żółtkami – ok. 3 min. do powstania kremowej masy.
Na stolnicę przesiać mąki, dodać kakao, cukier waniliowy i sól.Delikatnie przemieszać.
Zrobić zagłębienie, wlać utartą masę, esencję waniliową, wsypać rodzynki i zagnieść ciasto.

aaa

Z ciasta urywać kawałki i formować kulki wielkości włoskiego orzecha.
Na stolnicę lub na płaski talerz wysypać posiekane orzeszki, ułozyć na nich kulki i dnem szklanki zanurzonym w mące lekko rozpłaszczyć na grubość ok. 5 mm. Podczas rozpłaszczania orzeszki ładnie wcisną się w ciastka.
Czynność tę powtarzać do wyczerpania się ciasta.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Poukładać gotowe ciastka orzechami do góry i w znacznej odleglości od siebie – ciastka urosną.
Wstawić do nagrzanego do 180 st. C. piekarnika i piec partiami ok. 12 – 15 min.
Po tym czasie wyjąć z piekarnika ale pozostawić na blasze jeszcze przez 1 minutę aby przestygły i lekko stwardły, bo zaraz po upieczeniu są jeszcze miękkie. Wtedy też łatwiej zdejmuje się je z blachy.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i skropić nią całkowicie chłodne ciastka.

sam_8341a

 

Fasolowa z barszczem i boczkiem

Aromatyczna, rozgrzewająca i pożywna.
Nasza znana wszystkim zupa fasolowa w nowej odsłonie  Podawana z boczkiem raczej nie dziwi, ale z dodatkiem barszczu to przynajmniej u mnie coś nowego.
Wiem, że inni jedzą barszcz z fasolą, ale u mnie w domu nie ma takiej tradycji. .
Barszcz podawany jest zazwyczaj z ziemniakami, odświętnie oczywiście z uszkami czy do popijania wraz  z pasztecikami lub krokietami.

Chcę zwrócić uwagę, że moja fasolowa to raczej nie barszcz z fasolą ale właśnie fasolowa z dodatkiem barszczu, bo głównym składnikiem jest właśnie fasola i wywar z niej, a czerwony barszczu ją tylko uzupełnia. Dodaje zupie zarazem smaku, jak i apetycznego koloru.
Tu skorzystałam z gotowego koncentratu barszczu Winiary.

Znacie już Winiary BARSZCZ – koncentrat z przyprawami w szklanej butelce?
To nowy produkt tej marki. Po przeanalizowaniu składu stwierdzam, że można mu zaufać.
Przyrządzony jest z polskich buraków z dodatkiem dobrze dobranych, typowych dla barszczu przypraw.
To, że jest w butelce, sprawia że jest wygodny w użyciu – wystarczy dodać go do bulionu.
Jednak butelka wystarczy na 1,5 – 2 litry gotowej zupy.
To codziennego użytku, aby przyrządzić szybko zupę – idealny!
Również w okresie przedświątecznym kiedy wiele z nas kisi buraki na zakwas do wigilijnegi barszczu, może skorzystać z niego przyrządzić smaczny wigilijny barszcz czerwony.

 

sam_8400a

  • 30 dkg. brązowej fasoli,
  • 30 dkg. boczku,
  • 1/2 szklanki Barszczu – koncentratu z przyprawami Winiary,
  • 2 łyżki octu winnego,
  • 1 łyżeczka cukru (najlepiej brunatnego)
  • ząbek czosnku,
  • pieprz i sól do smaku

Fasolkę opłukać i moczyć ok. 12 godz.( najlepiej na noc).
Następnie odlać wodę z moczenia, wlać 4 szklanki wrzątku i gotować ok. 1 godz.
Dodać koncentrat barszczu i ocet. Doprawić cukrem, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, solą i pieprzem. Całość gotować do miękkości fasolki.
Boczek lub kiełbasę pokroić w kostkę lub paski, lekko przesmażyć.
Włożyć pod koniec gotowania. Można dodatkowo podać pieczywo.

sam_8408a sam_8394a

sam_8398a

Przepis bierze udział
w Konkursie na przepis miesiąca na Winiary.pl

 

Starsze posty

© 2018 Czary Gary

Theme by Anders NorenUp ↑