Okres świątecznych wypieków już rozpoczęty i gdzie nie spojrzę, to obok tradycyjnych wielkanocnych ciast są te kruche ciasteczka – jajeczka, … więc i ja upiekłam :)
Dwa kruche ciasteczka w kształcie jajka – jedno całe, drugie z dziurką, połączone ze sobą kremem, budyniem, galaretką,… no właśnie, te nadzienia, budynie, kremy, galaretki, lukry, … to już dowolna interpretacja każdego. Kto z czym lubi.
U mnie z galaretką z dodatkiem brzoskwiniowego dżemu,  a góra w cukrze pudrze., zaś  do ciasta dodatkowo dodałam szczyptę mielonych orzechów włoskich,… i mam w smaku orzechowe :)

Wyglądają apetycznie, więc obok kolorowych mazurków, puszystych bab i sernika z rodzynkami będą się pięknie prezentowały na świątecznym stole.

Same ciasteczka można upiec już parę dni wcześniej, przechować zamknięte w szklanym lub metalowym naczyniu, a galaretką przełozyć dopiero dzień przed świętami. Będą dłużej kruche.

CIASTO

  • 30 dkg. mąki,
  • 20 dkg. chłodnego masła lub margaryny,
  • 10 dkg. cukru pudru,
  • 5 dkg. mielonych orzechów włoskich – użyłam gotowych od Backmit
  • 3 żółtka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1 cukier waniliowy,
  • szczypta soli (nabrać w palce)

NADZIENIE

  • 1 galaretka brzoskwiniowa,
  • 3 – 4 łyżki dżemu brzoskwiniowego  – miałam Łowicz

Na stolnicę przesiać mąkę i posiekać z tłuszczem.
Dodać żółtka, cukier puder, cukier waniliowy, proszek do pieczenia i odrobinę soli.
Zagnieść na jednolite ciasto. Wstawić do lodówki na ok.1 godz.
Po tym czasie rozwałkować na grubość 0,3 cm. albo i cieniej (bo ciastka będą łączone w pary, więc aby nie były za grube).

Ciasto rozwałkowywać zamiast na stolnicy to bezpośrednio na papierze do pieczenia o wymiarach dna blachy.
Wystarczy potem je tylko wraz z papierem włożyć do blachy, w ten sposób zachowają swój kształt.
Foremką w kształcie jajka wyciąć parzystą ilość ciastek.
Połowę ciastek pozostawić pełne, a w drugiej połowie wyciąć małe kółeczko, np. nakrętką od butelki po przyprawie do zup i sosów :)
Zebrane spomiędzy wyciętych jajek skrawki ciasta zagnieść ponownie rozwałkować i wyciąć kolejne ciastka

Piekarnik nagrzać do 180 st.C.
Piec partiami. Zdejmować z blachy po lekkim przestudzeniu.
Chłodne ciastka (tylko te z dziurką) oprószyć cukrem pudrem.

Galaretkę rozpuścić we wrzącej wodzie, lecz o 1/3 mniejszej ilości niż na opakowaniu.
Po rozpuszczeniu i przestudzeniu zmieszać z dżemem brzoskwiniowym.
Gdy zacznie tężeć, zimne ciastka składać parami.
Najpierw całe ciastka posmarować trochę galaretką, przykryć ciastkiem z dziurką aby się skleiły, a potem uzupełnić jeszcze wlewając do dziurki dodatkowo galaretkę.
Odstawić do zastygnięcia.