Czary Gary

Gotowanie

Tag: bób

Bób z ryżem, pietruszką i koperkiem

W sezonie letnim warto rozsmakować się w potrawach z bobem, bo mamy go krótko.
Takie dania z bobem w roli głównej są bardzo proste do przyrządzenia, powstają szybko i wyśmienicie  smakują.
Prawdziwi smakosze bobu zajadają się nim na rożne sposoby. Nawet świeżego potrafią zjeść kilogramy :)

U mnie był już BÓB Z BOCZKIEM I PIETRUSZKĄ,
robiłam też BÓB Z SOSEM Z PIECZONEGO  CZOSNKU, była również PIECZEŃ Z BOBEM nawet
BÓB KISZONY  –  aby zachować go na dłużej.

 

Dzisiaj bardziej pożywna potrawa,  bo z dodatkiem ryżu.
W ofercie Uncle Bens znalazłam fajny ryż pełnoziarnisty i to właśnie tego ryżu użyłam.
Połączenie bobu z ryżem, do tego masło, czosnek, trochę soku  z cytryny, sporo zieleniny i wyszło naprawdę smacznie, zdrowo i syto,… bo ryż i warzywa od zawsze tworzą idealny połączenie, lubią się wzajemnie :)

  • 1/2  kg. świeżego bobu,
  • 2  woreczki (20 dkg.) pełnoziarnistego ryżu  Uncle Bens
  • 1  litr. bulionu warzywnego lub delikatnego rosołu z drobiu,
  • 1  pęczek zielonej pietruszki,
  • 1  pęczek koperku,
  • 2  ząbki czosnku,
  • 2  łyżki oliwy,
  • 2  łyżki masła,
  • 1/2  cytryny,
  • 1/2  łyżeczki cukru do smaku,
  • sól i pieprz,

Bób opłukać, wsypać do wrzątku i gotować do miękkości – ok. 10 – 15 min. podczas gotowania sprawdzić aby go nie rozgotować. Zaraz po ugotowaniu obficie przelać zimną wodą aby zachował swój ładny zielony kolor.
Obrać ze skórki.

Czosnek obrać i drobno posiekać.
W garnku rozgrzać oliwę i na niej podmazyć delikatnie czosnek.
Dodać sok z połowy cytryny i szczyptę cukru. Wymieszać.
Wsypać ryż, przemieszać. Wlać bulion i znowu przemieszać.
Przykryć i na wolnym ogniu gotować do miękkości ryżu – ok. 20 – 25 min.

Pietruszkę i koperek opłukać, osuszyć i posiekać.
Do ugotowanego ryżu dodać bób, masło i posiekaną zieleninę. Całość wymieszać.
Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Przykryć, odstawić na 3 min. aby wszystkie smaki połączyły się ze sobą i po tym czasie podawać.

 

Kiszony bób

To już ostatnia chwila na bób, chociaż już cena wysoka, no ale dla smakoszy bobu podejrzewam, że nie będzie problemu kupić jeszcze i spróbować go w takiej formie.
Ma bardzo ciekawy, lekko kwaskowaty smak, a samo kiszenie jest bardzo proste.
Może być doskonałym dodatkiem do innych potraw, sałatek, past,…albo po prostu tak do chrupania – raz na ząb :)

Trochę zaspałam z tym kiszeniem, no ale kiedy zaczął się sezon na bób, to najczęściej lądował w garnku, na patelni, bo kiedy czeka się na niego cały rok to człowiek chce się najeść :) , dopiero teraz wpadłam na pomysł aby go ukisić.
Młode ziarna można kisić na świeżo i nawet w łupinkach.
Te większe, dojrzałe zalecam podgotować parę minut i wyłuskać z łupin.
Polecam też do kiszenia użyć małych słoikach, porcje są bardziej praktyczne.

W przepisie nie podaję ilości poszczególnych składników, bo kisimy tyle ile mamy, przyprawy też wg. uznania. Niektórzy dodają więcej czosnku, inni kopru. Najważniejsze jest przygotowanie solanki.
Tutaj należy zachować proporcje: 1 łyżka soli na 1 litr wody.

 

  • bób,
  • czosnek.
  • ang. ziele,
  • pieprz ziarnisty,
  • gałązki kopru,
  • chrzan korzeń
  • woda przegotowana
  • sól – najlepiej kamienna niejodowana (1 łyżka na 1 litr wody)

Bób opłukać i osączyć.
Wrzucić do gotującej się wody i pogotować ok. 5 min. powinien być al’dente.
Osączyć na sicie, przestudzić i wyłuskać ze skórek. Lekko ciepły szybko i łatwo się obiera.

Wodę zagotować z solą zachowując proporcje: 1 łyżki na 1 litr wody. Ostudzić.
Obrać ząbki czosnku. Słoiki wyparzyć.

Do słoików wsypać bób. Do każdego włożyć też kawałek gałązki kopru, plasterek chrzanu, ząbek czosnku, po kilka ziarenek pieprzu i ziela angielskiego.
Zalać ostudzoną wodą, może być letnia.
Dokładnie zakręć i zostawić 2 – 3 dni w temperaturze pokojowej.
Po tym czasie przechowywać w chłodnym miejscu.

Gdyby fermentacja była zbyt gwałtowna, można odkręcić słoik, wypuścić nieco “gazu” i znowu zakręcić.
Jeśli chcemy zachować smak bobu na dłużej, np. na zimę trzeba słoiki zapasteryzować tak jak inne przetwory (ok. 25 – 30 min) Zatrzymany zostanie wtedy proces fermentacji, ale stracimy pozytywne kultury bakterii.
Innym sposobem na dłuższe przechowywanie bobu jest wstawić słoiki np. do lodówki.
Niska temperatura chociaż nie zatrzyma, ale spowolni proces fermentacji.
Niektórzy podobno do kiszenia bobu nie obgotowują ziaren, kiszą surowe. Wdedy odstawiony na pólkę do chłodnej spiżarki aby się ukisił i zmiękł potrzebuje dużo czasu,… więc może to i dobry sposób, aby dotrwał do zimy ?
Wybór należy do nas :)


Róbmy przetwory! Edycja 3.
Róbmy przetwory - edycja 3

 

Pieczeń z bobem i kukurydzą

… mięso mielone w nowej odsłonie.

Chociaż sezonowe szaleństwo z bobem, zwłaszcza cenowe już poza nami, to jednak warto kupić parę deko i przyrządzić tę pieczeń.
Doskonała na obiad, podana na ciepło, ale dobrze smakuje też na zimno, np. podana na półmisku z wędlinami, podczas imprezowych spotkań i rodzinnych uroczystości..
Prezentuje się ciekawie.
Fajnego smaczku dodaje jej właśnie ten akcent warzywny.

  • 60 – 80  dkg. mięsa mielonego,
  • 15 dkg. bobu,
  • 15 dkg. kukurydzy,
  • 1 jajko,
  • 1 cebula,
  • 1 czerstwa kajzerka – zamiast kajzerki można dodać 2 łyżki tartej bułki,
  • 1 czubata łyżeczka musztardy,
  • 10  dkg. sera owczego lub innego – wg. uznania,
  • 6 – 7 plastrów wędzonego boczku,
  • szczypta papryki w proszku,
  • 1/2 pęczka świeżego tymianku lub 1/2 łyżeczki suszonego,
  • 1/2 pęczka natki pietruszki,
  • sól i pieprz do smaku.

Bułkę namoczyć w letniej wodzie i dokładnie odcisnąć.
Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę.
Do mięsa dodać bułkę, jajko i cebulę i wszystko dokładnie wymieszać.
Doprawić, papryką, musztardą, solą i pieprzem.

Masę mięsną rozwałkować między dwoma warstwami folii na prostokąt o grubości ok. 1,5 cm.
Bób opłukać gorącą wodą. osączyć.
Kukurydzę odcedzić z zalewy,
Tymianek i pietruszkę opłukać, osuszyć . Pietruszkę posiekać, a z tymianku tylko poodrywać listki.
Ser owczy pokroić w drobną kostkę.

Na mięsie po zdjęciu górnej folii ułożyć bób, kukurydzę, ser i listki tymianku.
Zaczynając od dłuższego boku i pomagając sobie folią mięso ostrożnie zwinąć w roladę.
Włożyć do natłuszczonej formy. Obłożyć plastrami boczku.

Piekarnik nagrzać do 200 st. C. Wstawić pieczeń i piec ok. 40 min.
Po upieczeniu i wyjęciu z pieca odczekać ok. 10 min. wtedy lepiej się kroi na porcje.
Posypać natką pietruszki.

 

Bób pieczony z sosem z pieczonego czosnku.

Kiedy przyrządzamy dania z bobu czy z bobem :) to najczęściej jest to bób gotwany.
Tym razem postanowiłam spróbować jak smakuje pieczony .

Przepis podpatrzyłam w kuchni “Dzień Dobry TVN”
Danie zachęcało do zrobienia, no i ta ciekawość smaku… :)
Trochę wtrąciłam od siebie, bo na antenie do piekarnika poszedł bób w łupinach.
Ja nie zdecydowałam się na taki. Zrobiłam wcześniej próbę – zapiekłam parę ziaren w łupinach i parę obranych, i postanowiłam, że obiorę, Jednak te łupinki choć też smaczne to przeszkadzają,
No i tymianku też akurat nie miałam świeżego, więc dodałam suszony, a zamiast ze śmietaną sos zrobiłam z jogurtem (dla tych co liczą kalorie).
Zamiast trawy cytrynowej, można użyć otartej skórki z cytryny.

Jeśli jeszcze nigdy nie próbowaliście bobu pieczonego, to polecam.
Jest pyszny, cieplutki, cały w ziołach i w białym sosie z czosnkową nutą.
Czosnek z racji, że jest pieczony w łupinach zachowuje jasny kolor i nie narzuca się intensywnym smakiem, tylko delikatnie wzbogaca sos.
Polecam!

SAM_4331a

  • 1/2 kg. świeżego bobu,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku,
  • szczypta trawy cytrynowej,
  • świeżo zmielony pieprz,
  • oliwa z oliwek,
  • 5 ząbków czosnku,
  • 2 majonezu,
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany lub gęstego jogurtu naturalnego
  • sól i pieprz do doprawienia sosu.

Bób zalać gorącą wodą na minutkę lub dwie (ale nie wrzątkiem). Odcedzić i wyłuskać ze skórek.
Piekarnik rozgrzać do 200 st.

Obrany bób wyłożyć na blaszkę do pieczenia. Skropić oliwą, oprószyć solą, pieprzem i ziołami. Dokładnie wymieszać. Rozłożyć na całej powierzchni blachy. Do bobu na blachę dorzucić ząbki czosnku w łupinach.
Wstawić do nagrzanego piekarnika na ok. 20 min.
Po upieczeniu wyjąć ząbki czosnku, obrać z łupin i rozgnieść widelcem.
Wymieszać z majonezem i śmietaną (lub jogurtem). Przyprawić solą i pieprzem.
Bob podawać ciepły z sosem.

SAM_4339a

SAM_4328a

Bób z boczkiem i pietruszką

Sezon na bób rozpoczęty!
Zielone ziarna bobu to źródło wielu cennych witamin i składników mineralnych, przede wszystkim doskonałego białka, kwasu foliowego, żelaza, potasu czy wapnia.
Niektórzy wzbraniają się przed potrawami z bobu (i z innych warzyw strączkowych) ze względu na “sensacje żołądkowe” (wzdęcia ), które mogą pojawić się po spożyciu. Aby nieco ograniczyć ten proces należy zalać bób gorącą wodą, moczyć przez 1 godz.  potem odlać wodę,  a następnie ugotować w świeżej wodzie, pod koniec dodając szczyptę soli.

Młode ziarna bobu można jeść nawet na surowo, ale najczęściej bób podajemy po ugotowaniu.
Można go jeść po prostu z solą, odrobiną masła do smaku i z tartą bułką – to najbardziej popularna forma podania bobu.
Doskonale smakuje też z innymi warzywami jako jarzynkę do obiadu, przyrządzać z nim sałatki, zapiekanki, …
Reasumując z udziałem bobu powstaje wiele fajnych, prostych i smacznych dań!

Dziś bób z boczkiem i zieloną pietruszką, proste, smaczne i pożywne danie.

 

SAM_4300a

 

  • 1/2 kg. świeżego bobu
  • 30 dkg. wędzonego boczku,
  • 2 cebul1/2 pęczka natki pietruszki,
  • szczypta majeranku,
  • sól i pieprz do smaku.

Bób ugotować do miękkości w osolonej wodzie, ok. 15 min. Odcedzić.
Po ostudzeniu obrać z łupinek. Lekko ciepły łatwo się obiera.

Boczek pokroić w kostkę i podsmażyć.
Następnie wrzucić do niego pokrojoną cebulkę i smażyć aż będzie szklista i miękka.
Na patelnię dorzucić ugotowany i odcedzony bób, a następnie posiekaną drobniutko pietruszkę. Wszystko razem wymieszać .
Wszystko razem smażyć ok.10 minut. doprawić do smaku majerankiem, solą i pieprzem.
Podawać na gorąco.

 

SAM_4289a

SAM_4298a

 

© 2019 Czary Gary

Theme by Anders NorenUp ↑