Już powoli, małymi kroczkami zbliżają się święta Bożego Narodzenia, więc czas, aby pomyśleć o świątecznym menu.
Najlepiej zacząć od pierniczków lub kruchych ciasteczek, bo te można przygotować wcześniej i przechować do świąt w metalowym lub szklanym pojemniku.

Na początek więc może kruche orzechowe ciasteczka przełożone kremem czekoladowym ?
Na wierzchu każdego prażony orzeszek włoski zatopiony w kropli czekolady.
Same ciasteczka/krążki  można upiec o wiele wcześniej, przechować je a dopiero tuż przed świętami przygotować czekoladę, przełożyć i ozdobić orzeszkiem.

 CIASTO

30 dkg. mąki,
20 dkg. chłodnego masła lub margaryny,
10 dkg. cukru pudru,
5 dkg. mielonych orzechów włoskich (wyłuskanych)
3 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 cukier waniliowy

CZEKOLADA

2 tabliczki czekolady deserowej lub mlecznej,
200 ml. śmietanki 30%
10 dkg. całych orzechów włoskich

Mąkę przesiać na stolnicę, zmieszać z mielonymi orzechami i posiekać z tłuszczem.
Dodać żółtka, cukier puder, cukier waniliowy, proszek do pieczenia i odrobinę soli. Zagnieść ciasto,
Wstawić do lodówki na przynajmniej 1 godz.

W tym czasie orzechy podzielić na cząstki – ćwiartki.
Porządnie rozgrzać patelnię (bez tłuszczu) i wsypać przygotowane orzechy i uprażyć na suchej patelni często mieszając do momentu aż lekko się zarumienią a po kuchni rozejdzie się przyjemny, orzechowy zapach. Przesypać na talerz aby ostygły.

Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 0,3 cm. albo i cieniej (bo będą łączone w pary, więc żeby nie były zbyt grube). Wycinać małe kółeczka np. kieliszkiem.  Musi być parzysta ilość.
Zebrane spomiędzy kółek skrawki ciasto zagnieść ponownie, rozwałkować i wyciąć kolejne kółka.
Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w niewielkiej odległości od siebie

Piekarnik nagrzać do 180 st.C.
Ciastka piec partiami ok. 12 – 15 min.. Zdejmować z blachy po lekkim przestudzeniu.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Do lekko przestudzonej czekolady cienkim strumieniem wlewać śmietankę cały czas energicznie mieszając aż oba składniki dokładnie się połączą.

Kiedy czekolada zacznie lekko zastygać, błyskawicznie składać ciastka w pary – na środek jednego z pary nałożyć trochę czekolady i nakryć drugim lekko dociskajac, tak aby czekolada rozeszła się pomiędzy krążkami ale nie wypłynęła.
Na tak złożonych już ciastkach na wierzchu każdego umieścić jeszcze kroplę czekolady, a w niej cząstkę orzecha laskowego.
Odstawić aby czekolada zastygła. Przed podaniem delikatnie oprószyć cukrem pudrem.

Przepis bierze udział w konkursie „Święta z dbałością” organizowanym na Durszlak.pl
więc moje ciastka prezentuję na talerzyku deserowym  z kompletu  obiadowego TOKYO marki AMBITION

Święta z dbałością