Święta,.. magiczny czas. Chcielibyśmy spędzić je wyjątkowo, najlepiej w gronie rodzinnym i zjeść coś dobrego :) Szukamy więc przepisów na smaczne dania. Szynka ze sklepu to już codzienność, zróbmy sobie coś innego pysznego, domowego,… takie smakuje najlepiej. Proponuję szynkę marynowaną wg. przepisu, który znalazłam na Winiary.pl.  Zrobiłam, sprawdziłam, trochę mocniej doprawiłam i wyszła idealna. Soczysta, aromatyczna i delikatna. Marynowana przez parę dni z przyprawami w zalewie z bulionu drobiowego z liściem laurowym i zielem angielskim. Następnie pieczona w piekarniku. Można podawać ją na ciepło lub zimno, pokrojoną na cienkie, apetyczne plastry. Doskonała na przekąskę oraz na wszelkiego rodzaju kanapki… Z powodzeniem można ją przechowywać przez dłuższy czas. Polecam!

  • 1,5 świeżej szynki wieprzowej,
  • 4 kostki bulionu drobiowego z liściem laurowym i zielem angielskim WINIARY,
  • 2 łyżki płynnej przyprawy do zup typu maggi,
  • 1 duża cebula,
  • 3 – 4 ząbki czosnku,
  • 4 ziarenka jałowca,
  • 1 łyżka przyprawy jarzynka lub ziarenka smaku,
  • 1 łyżeczka soli,
  • szczypta pieprzu. 
  • siatka wędliniarska lub nić bawełniana

Zagotować 1,5 litra wody, rozpuścić kostki bulionowe, dodać ziarenka jałowca, ostudzić. Cebulę i czosnek obrać. Cebulę pokroić w plastry, a ząbki czosnku na połówki. Do zalewy dodać cebulę, czosnek, przyprawę w płynie i łyżeczkę soli. Włożyć mięso. Naczynie przykryć i wstawić do lodówki na około 4 dni. Codziennie odwracać.
Umieścić w naczyniu do zapiekania i na koniec lekko oprószyć jarzynką i pieprzem. Jeśli nie mamy ani siatki, ani nici, to mięso można zapiec też bez. Szynka będzie nieco szersza, ale również smaczna :) Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C na około 90 minut. Szynkę można podawać na ciepło lub zimno pokrojoną w plastry,

zBLOGowani.pl