Czary Gary

Gotowanie

Data: Lipiec 14, 2016

Kukurydziane romby

… czyli „coś” w rodzaju zdrowego, wytrawnego ciasteczka lub ot tak na przekąskę.
Doskonałe też jako dodatek do zup typu krem, zamiast grzanek – można przygryzać właśnie takie kukurydziane romby.
Ciekawie się prezentują i naprawdę dobrze smakują.

 

SAM_4419a

  • 15 dkg. kaszki kukurydzianej (błyskawiczną),
  • 1 szklanka bulionu warzywnego lub mięsnego,
  • 1 średnia cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki oleju rzepakowego,
  • 10 dkg. tartego parmezanu,
  • 4 łyżki śmietany 12%
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
  • sól i pieprz do smaku.

Cebulę i czosnek obrać, bardzo drobno posiekać i poddusić na rozgrzanym oleju.
Wsypać kaszkę kukurydzianą i wlać gorący bulion.
Całość gotować ok. 3 – 5 min. na małym ogniu stale mieszając.
Do masy z kaszki dodać połowę startego parmezanu i natkę pietruszki. Wymieszać. Doprawić solą i pieprzem.
Powstałą masę wyłożyć na natłuszczoną blachę, rozciągnąć po całej powierzchni na gr. 5 mm. i wyrównać wierzch.
Placek posmarować śmietaną i posypać pozostałym parmezanem.

Piekarnik nagrzać do temperatury 200 st.
Wstawić blachę i piec 20 – 30 min.
Upieczony placek pokroić np. w romby ( może być też w kwadraty)

 

SAM_4427a

SAM_4424a

SAM_4417a

SAM_4429a

 

II miejsce w konkursie „Dodaj swoją poradę”

Konkurs organizowany na Akademia Smaku w ramach tworzenia Vademecum praktycznych porad kulinarnych.
Każda pani domu ma swoje własne, sprawdzone sposoby i sekrety kulinarne, które ułatwiają jej gotowanie, wzbogacają smak i aromat dań czy ratują te nieudane potrawy,… takie też się niestety zdarzają :)
Chodziło o to aby podzielić się właśnie takimi poradami z innymi.
W ten sposób powstała prawdziwa skarbnica kulinarnej wiedzy.

SAM_4191a

No a jak to w konkursach bywa, to były i nagrody :)
Jedna z głównych nagród Mikser Bosch trafiła właśnie do mnie z czego ogromnie się cieszę.

Porad z mojej strony poszło kilka, wybrałam te proste, praktyczne i sprawdzone oczywiście.
Decyzją jury nagrodzony został
Sposób na „złoty” rosół

SAM_3730a
To stara, sprawdzona metoda mojej babci. Kiedyś nie było żadnych gotowych przypraw w płynie do zup czy sosów i radzono sobie w naturalny sposób, wykorzystując barwniki /  soki warzyw, owoców czy ziół.
Co zrobić jeśli mamy smaczny ale nieco blady rosół, który wygląda niezbyt apetycznie?
Wrzuć do rosołu mały plasterek czerwonego buraka i zagotuj. Obecność buraczanego plasterka nie wpłynie na smak rosołu lecz zdecydowanie poprawi jego kolor. Rosół będzie wówczas nie tylko smaczny ale też o „złotym” (delikatnie żółtym, apetycznym) kolorze.

 

 

© 2018 Czary Gary

Theme by Anders NorenUp ↑